piątek, 3 sierpnia 2012
"Świadomość historyczna a szczęście"
Być świadomym obywatelem kraju to wartość, którą dobrze jest posiąść. I znów, wszystko zależy od nas. Jeżeli chcemy rozumieć wydarzenia bieżące i politykę państwa, prognozować dalsze jego losy, wpływać na bieg wydarzeń, to pierwszą nauczycielką życia jest historia. Myśli te nasuwają mi się w związku z obchodami 68 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Podstawą świętowania musi być wiedza o wydarzeniu, a tę należy zgromadzić samodzielnie, dla siebie, na bazie dostępnych materiałów: książek, prasy, wiadomości w mass mediach itp.. Praca nad własną świadomością zawsze się opłaca! Przy okazji przeglądania pism warto też odświeżyć znaczenie słów i zwrotów: patriotyzm, przynależność narodowa, kultura narodowa, wolność, ruchy społeczne, wartości w życiu człowieka itp.. Po uporządkowaniu swojej wiedzy poczujemy się świetnie. Będziemy dumni z siebie, że wiemy, że się doskonalimy, że dołożyliśmy starań, żeby zrozumieć - czyli będziemy szczęśliwi, a dodatkowe szczęście - że do tego wyjątkowego stanu ducha doszliśmy sami!
czwartek, 2 sierpnia 2012
"Dobra kondycja i szczęście"
Człowiek w dobrej kondycji to ten posiadający masę ciała adekwatną do wzrostu, aktywny fizycznie, przestrzegający kanonów żywieniowych, pozytywnie nastawiony do rzeczywistości i realizujący każdego dnia cele życiowe. Osoby mające problem z dużą masą ciała muszą dążyć do jej obniżenia przez zwiększanie wydatków energetycznych (czyli większą aktywność ruchową) i eliminowanie cukrów z codziennej diety. Poza tym, ważnym elementem diety odchudzającej jest dostarczanie właściwej ilości i jakości tłuszczu. Chodzi o tłuszcze nienasycone pochodzenia roślinnego i rybnego. Są one nośnikiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A,D,E,K) i źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Pełnią ważną rolę w rozwoju organizmu, przewodnictwie nerwowym i wyglądzie skóry. No i nie wolno jeszcze zapominać o witaminach i składnikach mineralnych, których źródłem są owoce i warzywa. Teraz, w sierpniu, owoców i warzyw jest pod dostatkiem, do tego w dobrej cenie. Proponuję przygotowywanie świeżych soków owocowo-warzywnych (z użyciem sokowirówki) i picie soczków w rozsądnych ilościach. Stosując się do rad dietetyków i wytycznych zdrowego stylu życia, na pewno będzie nam towarzyszyć chęć życia, poczucie szczęścia i radość z osiągania kolejnych zamierzeń. Wszystko zależy od nas!
środa, 1 sierpnia 2012
"Dieta a szczęście"
Każdy z nas ma wyobrażenie siebie w wersji doskonałej. Chodzi o figurę i wygląd. Mamy oczywiście pewne uwarunkowania genetyczne, ale wiele zależy od nas. Dbałość o sylwetkę to przede wszystkim ruch i dyscyplina konsumpcyjna. Jestem przekonana, że stosowanie zasad: jemy wszystko, z zachowaniem umiaru (małe porcje na małym talerzyku), regularnie (5 posiłków dzienne, w odstępach 3-godzinnych), korzystamy z codziennego ruchu, nawet najprostszego, czyli żwawego marszu i do tego unikamy niezdrowej, kalorycznej, wysoko przetworzonej żywności oraz stronimy od używek, przyczyni się, w dłuższym okresie czasu, do uzyskania pożądanej figury i zadowolenia z siebie. Drogą do szczęścia będzie więc przestrzeganie wskazówek dietetyków czyli praca nad sobą.
wtorek, 31 lipca 2012
"Podstawa szczęścia w wersji rymowanej"
Wytyczne utrzymania zdrowia znajdziemy się w wierszu Marcina Brykczyńskiego "W zdrowym ciele zdrowy duch":
"Żeby zdrowym być na duchu,
Dbaj, by ciało było w ruchu,
Bo duch ciału sił da wiele
I duch zdrowy będzie w ciele.
Oto w skrócie moje rady:
Trenuj co dzień bez przesady.
Od przesadnych ćwiczeń bowiem
Już nie jeden stracił zdrowie.
Wiedz, że skutkiem złego jadła,
Jest nadmierny przyrost sadła.
Żebyś się nie musiał leczyć
Jedz z umiarem dobre rzeczy.
Dbaj o wszystkie części ciała,
Niechaj każda dobrze działa.
A zdrowego serca bicie
Znaczy długie, piękne życie."
Uważam, że znajomość pamięciowa wiersza jest każdemu wskazana. Zawiera on doskonały przepis na zdrowie - podstawę szczęścia.
"Żeby zdrowym być na duchu,
Dbaj, by ciało było w ruchu,
Bo duch ciału sił da wiele
I duch zdrowy będzie w ciele.
Oto w skrócie moje rady:
Trenuj co dzień bez przesady.
Od przesadnych ćwiczeń bowiem
Już nie jeden stracił zdrowie.
Wiedz, że skutkiem złego jadła,
Jest nadmierny przyrost sadła.
Żebyś się nie musiał leczyć
Jedz z umiarem dobre rzeczy.
Dbaj o wszystkie części ciała,
Niechaj każda dobrze działa.
A zdrowego serca bicie
Znaczy długie, piękne życie."
Uważam, że znajomość pamięciowa wiersza jest każdemu wskazana. Zawiera on doskonały przepis na zdrowie - podstawę szczęścia.
poniedziałek, 30 lipca 2012
"Silna wola a szczęście"
Droga do szczęścia zaczyna się w nas. Wyznaczamy sobie cel i chcemy go realizować. W naszym przypadku celem jest zdrowie, a drogą do niego - podjęcie systematycznego ruchu np. żwawego marszu na oznaczonym przez siebie dystansie. Realizacja postanowienia wymaga samokontroli, samodyscypliny, czyli mówiąc potocznie, silnej woli, hartu ducha. Systematyczny"marsz po zdrowie" jest więc ćwiczeniem na przeciwstawianie się pokusie rezygnacji z podjętego wcześniej postanowienia o wysiłku. Wymaga przekonania o słuszności decyzji, nadziei na osiągnięcie celu, pozytywnych emocji i kontroli własnego zachowania. Badania wskazują, że osoby uprawiające sport (nawet w postaci codziennego marszu) dochodzą do wprawy w wytrwałym dążeniu do celu, nie ulegają pokusom zniechęcenia, bo potrafią się mobilizować. Ćwiczmy więc silną wolę w codziennym"marszu po zdrowie", a efekty podjętego wysiłku (praca nad sobą, codzienny ruch, dobra kondycja fizyczna, utrata wagi) sprawią poczucie szczęścia.
czwartek, 26 lipca 2012
"Marsz drogą do szczęścia"
Zacznijmy naszą aktywność ruchową od codziennego, żwawego marszu. Chodzenie jest najbardziej naturalną formą ruchu, docenianą przez lekarzy i naukowców. Marsze poprawiają wydolność fizyczną organizmu: powodują lepszą pracę mózgu i systemu nerwowego, lepszą pracę serca i układu krążenia, właściwą gospodarkę węglowodanową eliminującą odkładanie się tłuszczu, sprzyjają obniżaniu poziomu stresu. Codzienne, sprężyste marsze mogą rzeczywiście przyczynić się do naszego szczęścia. Warto (niezależnie od wieku) podjąć takie postanowienie i konsekwentnie je realizować, rozpoczynając już dziś.
środa, 25 lipca 2012
"Ruch to zdrowie" i szczęście?
Chyba każdy zna powiedzenia: "Ruch to zdrowie"czy "W zdrowym ciele zdrowy duch". Wszystkim też wiadomo, że zdrowie fizyczne i zdrowie psychiczne pozostają w ścisłej zależności. Choćby odrobina ruchu dziennie poprawia nasze samopoczucie - wiemy to z autopsji i zachęt do ruchu, kierowanych do nas przez specjalistów od zdrowia. Stwierdzić jednakże należy, że też jeszcze dużo mamy w tym zakresie do zrobienia. Mało kto zaczyna dzień od gimnastyki porannej, a ona wprowadza nas w rytm dnia, przywraca (po nocy) sprawność organizmu, pozwala uzyskać kondycję fizyczną pomagającą w wykonywaniu czynności codziennych, zmniejsza ryzyko zachorowań na wiele chorób cywilizacyjnych, powoduje dotlenienie mózgu i lepszą jego pracę, a także wyzwala pozytywne myślenie i odpędza agresję.Warto zauważyć także, że ćwiczenia poranne poprawiają nasz wygląd, bo prowadzone na czczo, przyczyniają się do spalania tłuszczu. Chodzi więc o to, aby traktować ruch poranny jako podstawowy czynnik zdrowia,wyglądu i szczęścia. Zaczynajmy więc każdy dzień od półgodzinnej gimnastyki!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)