piątek, 28 marca 2014

"Praca zawodowa - rzecz bardzo ważna"

Praca zawodowa wypełnia połowę życia każdego z nas. Jej posiadanie daje nam środki do życia, pozwala realizować codzienne potrzeby, umożliwia odkrywanie życiowych szans. Wprowadza też do naszego życia porządek: określa rytm dni i lat, wyznacza system spójnych czynności, zmusza do podnoszenia wiedzy i umiejętności, pozwala mieć poczucie użyteczności w społeczeństwie i poczucie sensu istnienia, umożliwia przeżywanie zadowolenia z wyuczonego i wykonywanego zawodu. Jako podstawowa forma aktywności człowieka, jest szczególnym rodzajem działania. Przyczynia się do zmiany rzeczywistości, która nas otacza, prowokuje nasze myślenie o tejże rzeczywistości, umożliwia wyrażanie siebie każdego dnia. Ogólnie ujmując,  praca - dobro bezcenne - umożliwia każdemu z nas rozwój osobisty i ciągle rozwija otaczający nas świat. Powoduje zmiany w każdej sferze życia: zarówno w tej materialnej, jak i w tej duchowej.
A do tego prawo daje nam znaczące gwarancje. Każdy człowiek sprawny fizycznie i psychicznie ma prawo do pracy i prawo do uzyskania przygotowania do wykonywania zawodu. Ma też prawo do pozyskiwania minimum środków gwarantujących jemu, i jego najbliższym, stan ludzkiej egzystencji.
Wszystko brzmi pięknie. Chciałoby się, żeby wszyscy (zdolni do pracy) mogli realizować się w pracy codziennie, i żeby gratyfikacje z tytułu pracy pozwalały realizować nasze potrzeby i marzenia. 


piątek, 21 marca 2014

"Empatia tylko na wiosnę?"

Nasz stan ducha potwierdza nadejście wiosny. Wiosna jest w nas: reagujemy na piękne słońce, zapach wiosennego powietrza, śpiew ptaków, budzącą się przyrodę i ... drugiego człowieka. Szukamy ludzi do towarzystwa, przyjaźni, miłości... . Zauważamy ich, cieszymy się ich obecnością, podziwiamy, potrzebujemy... . Wiosna rozbudza nasze zmysły i powoduje zwiększoną wrażliwość na przyrodę i ludzi. Może warto właśnie teraz zastanowić się nad naszą wrażliwością na innych. Padnie teraz, często używane, szlachetne słowo: empatia. Czym jest, co oznacza? Empatia hamuje zachowania agresywne, umożliwia widzenie drugiego człowieka w jego inności, odmienności poglądów, postaw i preferencji; pomniejsza rolę "ja", a zwiększa znaczenie "ty"; jest rodzajem wrażliwości na widzenie świata przez innych. Jest głównym składnikiem inteligencji emocjonalnej umożliwiającym dialog zarówno w płaszczyźnie międzyludzkiej, jak i ogólnospołecznej. Osoby empatyczne umieją zrozumieć drugiego i wybaczyć mu jego winy, potrafią podjąć trud rozwiązywania konfliktów w drodze rozmowy czy mediacji; są chętne do udzielania pomocy w potrzebie. 
A teraz pytanie: jaki jest poziom mojej empatii? Warto to na własny użytek przemyśleć i samemu sobie odpowiedzieć na pytanie.Wiedza o sobie to podstawa wszelkiej aktywności.

Przykład nie koniecznie empatycznego, choć często występującego, zachowania jawi się w wierszu Tadeusza Kubiaka "Spotkał się paw z pawiem":

W pewnej ważnej sprawie
spotkał się paw z pawiem.

- Panie pawiu - rzekł pan paw -
to mi przykrość sprawia:
puszy się pan niczym graf
i udaje pawia.

- Panie pawiu - drugi rzekł -
chciałem pana prosić
o to samo. To wprost grzech
moje pióra nosić.

Jeden paw rozpostarł ogon,
drugi go ze złością złożył.
Jeden paw się rozindyczył,
drugi także się rozsrożył.

- Panie pawiu...
- Panie pawiu...
- Pan się strzeż!...
- Pan się strzeż!...
- Dość mam tego!...
- Dość mam tego!...
- I ja też...
- I ja też...

I do pawia paw doskoczył -
dzioby w dzioby. Oczy w oczy.
Posypały się jak chmura
kolorowe pawie pióra.
I wróciły do domów
bez swych pysznych ogonów.


piątek, 14 marca 2014

"Asertywność jest zachowaniem"

Naszą codzienność stanowią zachowania inicjowane przez nas, lub zachowania będące odpowiedzią na bodźce płynące z otoczenia. Zachowania te są sposobem postępowania na przestrzeni jakiegoś czasu i w zakresie jakichś (różnorodnych) spraw i tematów: zdrowotnych, społecznych, poznawczo-rozwojowych, środowiskowych... . "Nasze zachowania świadczą o nas", a na to jakie one są ma wpływ wiele czynników. Te ważne (w mojej ocenie) to: samoświadomość i przekonania.  Znajomość siebie, swoich poglądów i potrzeb, swoich praw, celów i zadań pozwala każdemu być asertywnym. Asertywność wymaga bowiem odwagi życia zgodnie z sobą, bez krzywdzenia innych. Jest podstawowym składnikiem inteligencji emocjonalnej. Uczymy się jej przez całe życie, i przez całe życie zmienia się poziom naszej asertywności. Jest umiejętnością szczerego wyrażania swoich poglądów i równoczesnego rozumienia stanowiska drugiej osoby; umiejętnością korzystania z osobistych praw i poszanowania praw innych; umiejętnością akceptowania zmian w sobie i przyjmowania ocen, pochwał oraz krytyki.
Człowiek asertywny jest otwarty, uczciwy. dostrzega swoje sukcesy, zna swoje mocne i słabe strony, wykorzystuje swoje możliwości i niczego się nie lęka. Ma w życiu cele, potrafi kontrolować swoje emocje w sytuacjach trudnych, zna i akceptuje swoje ograniczenia, potrafi powiedzieć "nie", żądać czegoś,co się mu należy, w sposób racjonalny dbać o swoje interesy. Ma odpowiedni do rzeczywistości obraz własnej osoby, stawia sobie realistyczne cele i zadania, wykorzystuje swoje możliwości, chroni się przed rozczarowaniami i krytyką.
Osiąganiu coraz wyższego poziomu asertywności sprzyja stałe pogłębianie wiedzy o sobie, swoich możliwościach i ograniczeniach oraz realistyczna ocena otaczającej rzeczywistości..

czwartek, 6 marca 2014

"Moje przekonania"

W moim życiu liczą się bardzo moje przekonania, zarówno te wyniesione z domu rodzinnego, jak też te wynikające z wychowania bądź wypracowane w drodze uważnego obserwowania świata. Naczelnym jest: "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe". A poza tym:
  • chcę zawsze być sobą, bo mam do tego prawo; nie chcę używać różnych masek na różne okoliczności po to, by realizować, jakieś własne, pokrętne cele;
  • chcę się zawsze tak zachowywać, żeby nie utracić szacunku dla siebie i zawsze mieć poczucie własnej godności;
  •  chcę być grzeczną i pomocną dla innych: słabszych, starych, o innych poglądach i doświadczeniu życiowym;
  •  chcę być osobą aktywną na różnych polach moich obowiązków i zainteresowań;
  • chcę rozwijać swoją wiedzę w obrębie wybranych problemów, ale też w zakresie wiedzy ogólnej o otaczającej rzeczywistości;
  • jestem pewna, że "kowalem swego szczęścia każdy bywa sam";
  • chcę sama kreować swój świat według własnych wyborów i chodzić drogami, które w moim rozpoznaniu są słuszne;
  • jestem pewna, że rodzina jest najważniejsza; trzeba się o nią troszczyć i zabiegać o jej prawidłowe funkcjonowanie;
  • chcę w różnych sprawach wyrażać własne poglądy i opinie, nawet wtedy, gdy wiem, że inni się z nimi nie zgadzają;
  • chcę zawsze podejmować decyzje odpowiedzialne tzn. takie, które nie narażają kogokolwiek na negatywne ich skutki;
  • nie chcę wynosić się ponad innych, ani też nikogo marginalizować;
  • nie chcę być osobą agresywną w swoim zachowaniu; chcę się z ludźmi dogadywać w sprawach ważnych i mniej ważnych;
  • chcę być osobą asertywną czyli taką, która korzysta ze swoich praw bez naruszania praw innych osób.
Na pewno nie są to wszystkie poglądy, ale te, które wyznaczały i ciągle wyznaczają moją drogę życiową, i te które (w mojej opinii),sprawdzały się (jak dotąd), zarówno w moim życiu prywatnym, jak i zawodowym. Gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię chcę nadal dochowywać im wierności, gdyż są kluczem do mojego spokoju wewnętrznego i poczucia szczęścia.


czwartek, 27 lutego 2014

"Przekonania ułatwiają życie?"

Sławomir Matusz "Kostur":

Wybrałeś drogę.
Nie ma ona środka.
Nie znasz jej końca.
Dbaj o stopy
niepomny śladów.

W czasie codziennego wędrowania przez życie zadajemy sobie różne pytania i próbujemy na nie odpowiadać. Wśród wielu pytań, są też te o przekonania. Czym są? Jakie są moje przekonania w różnych sprawach i kwestiach? Czy posiadane przekonania ułatwiają, czy utrudniają mi życie? Na ile moje przekonania ulegają zmianie? Co powoduje zmianę moich przekonań? (...)
Przekonania są założeniami przyjmowanymi przez nas wobec siebie, wobec innych ludzi i wobec szeroko rozumianego otoczenia, a także są naszymi oczekiwaniami względem całej rzeczywistości. Zwykle stanowią pochodną społeczeństwa i kultury, w której się wychowujemy i przyjmowane są od osób od nas starszych, które darzymy zaufaniem, miłością, szacunkiem. To one powodują, że mamy zasady postępowania (naszym zdaniem słuszne), wygłaszamy opinie wskazujące (według nas), słuszny kierunek rozwoju, kierujemy się w życiu właściwymi (według nas), regułami postępowania. To one powodują, że tak, a nie inaczej, postrzegamy świat, tak, a nie inaczej, się zachowujemy, takie, a nie inne, podejmujemy działania.
Na pewno jest tak, że jedne przekonania pomagają nam żyć i rozwijać się, a inne nas ograniczają. Jedne dodają nam odwagi, pewności siebie, skłaniają do myślenia i rozszerzania wiedzy o świecie, inne wyzwalają lęk, obawy, potrzebę wycofywania się z różnych, ważnych życiowych inicjatyw. Warto przyjrzeć się pod tym względem sobie, odpowiedzieć sobie na pytanie o to, które przekonania powodują, że chcemy być zdrowymi, szczęśliwymi i cały czas zabiegać o własny rozwój, a które nas paraliżują i skłaniają do wycofywania się z aktywności. Ważna jest przy tym świadomość, że mamy prawo podejmować własne decyzje, w poczuciu pełnej odpowiedzialności za nie, i w poczuciu konieczności ponoszenia konsekwencji własnych przekonań.

piątek, 21 lutego 2014

"Podróż do poczucia własnej wartości"

Leopold Staff "Ja - wyśniony"

Wyolbrzymiałem w bezmiar! Moc pierś mi przenika!
Stopy wsparłem o ziemię, co wobec mnie małą,
Drobną się zdaje kulą. Ogromne me ciało
Równowagę wciąż chwyta gibkim ruchem żbika.

Stoję wielki, olbrzymi, nagi, cyklopowy,
Jak posąg na cokole... W krąg mnie światy gonią...
Zagarniam złote gwiazdy, jak motyle, dłonią...
Jak wino, szał się we mnie pieni dionizowy!

Sprawia mi radość przeciw wytyczonym drogom
Ciskać światy, na przekór starczym, dawnym bogom!

Zuchwały śmiech mój szumi jak potok spieniony!
Stopy me toną w kwiatach ziemi. Na skroń bladą
Gwiazdy całunki tajni zwierzonych mi kładą...
Jestem wielki - bo pijanym weselem szalony!

Wiersz jest przykładem istnienia "snów o własnej potędze". Urzeka w nim wiara autora w siebie i swoje możliwości oraz jego wysokie poczucie własnej wartości i - marzenia "sięgające gwiazd". Autor jawi się jako osoba posiadająca wysokie poczucie własnej wartości, a cecha ta umożliwia samorealizację. Podróż do poczucia własnej wartości odbywamy wszyscy codziennie.
Poczucie własnej wartości związane jest bowiem z przekonaniem, że mamy własny wkład w życie, czyli robimy coś dla siebie i środowiska, w którym żyjemy. Nasza produktywność wyraża się więc w:
- pracy stawiającej coraz to nowe wyzwania;
- hobby utrzymującym naszą energię na wysokim poziomie;
- stałym odkrywaniu "świata" i poszukiwaniu zajęć ożywiających i dodających energii;
- służbie wyższym celom niż tylko troska o siebie;
- twórczej postawie wobec wszystkiego co nas otacza.
Cel "podróży" to polubić siebie, uwierzyć w swoje możliwości i zobaczyć siebie jako osobę zasługującą na wszystko najlepsze, co można mieć.

piątek, 14 lutego 2014

"Podróże"

Podróże mogą być rzeczywiste, artystyczne, literackie, poetyckie, filozoficzne, w głąb historii i kultury, w głąb własnego wnętrza, w czasie i przestrzeni, wirtualne, samolotem, miłe, męczące, długie... . Wanda Chotomska proponuje twórcze "Podróże po piórze...":

Kto lubi podróże,
te małe i duże,

niech prędko korzysta z okazji -
przez wiersze i rymy
na pewno trafimy
w cudowną krainę
Fantazji.

Nie bujam, nie kłamię -
znam trasę na pamięć,
latałam tam często 
na dłużej.
A czym tam latałam?
Pod ręką to miałam - zazwyczaj latałam
na piórze. (...) 

Każdy więc może wybrać się w podróż, dla siebie odpowiednią. Mądrość ludowa mówi: "podróże kształcą" i na pewno tak jest. Kontakty z innymi miejscami i kulturami dają wiele do myślenia. I, często, nie wszystko jest takie proste, jak nam się, z oddali, wydawało. Dostrzegamy, niepojęte wprost, piękno natury i nieustanne poszukiwanie piękna przez ludzi. Podróże pozwalają szerzej spojrzeć na świat i uczą pokory. Edward Stachura zauważył: "Przed wszystkimi podróżami: w Bieszczady, na Jukatan, do Patagonii, dookoła świata, na biegun północny, na Księżyc, na Marsa, na Wenus, dokądkolwiek; przed wszystkimi tymi podróżami - jest jedna prawdziwa podróż, i absolutna: w głąb siebie".  Nic dodać, nic ująć.