Szeptem: Jan Kasprowicz "Przy wigilijnym stole"
Przy wigilijnym stole,
Łamiąc opłatek święty,
Pomnijcie, że dzień ten radosny
W miłości jest poczęty;
Że, jako mówi Wam wszystkim
Dawne, prastare orędzie,
Z pierwszą na niebie gwiazdą
Bóg w Waszym domu zasiądzie.
Sercem Go przyjąć gorącym,
Na ścieżaj otworzyć wrota -
Oto co czynić Wam każe
Miłość - największa cnota.
Wszystkim Czytelnikom bloga życzę:
ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
ORAZ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
czwartek, 21 grudnia 2017
środa, 20 grudnia 2017
"Doceniać znaczenie spotkań przy stole"
Andrzej Warzecha "Zamienię..."
Zamienię telewizor
na duży rodzinny stół
niech służy
u moich
dwunastu pokoleń
Na jego blacie
wyrzeźbimy
dwa serca
i kiedy
będzie trzeba
jedno z nich
przebijemy strzałą
nich ogląda je
naszych dwanaście pokoleń
A kiedy
przyjdzie czas
odejdziemy
od niego
trzymając się za ręce
Święta Bożego Narodzenia to święta kojarzące się ze spotkaniami przy suto zastawionym stole. Warto uważniej przyjrzeć się temu meblowi, który służy m.in. budowaniu więzi rodzinnych i towarzyskich.
Stół znajduje się w każdym domu, niezależnie od metrażu i stylu jego urządzenia. Może być prostokątny, kwadratowy, okrągły, rozkładany, duży, mały, kuchenny, pokojowy, w określonym kolorze, wykonany z określonego materiału, ... . Wyznacza miejsce spożywania posiłków, kontaktowania się domowników z sobą, przyjacielskich rozmów. Przy nim jemy, rozmawiamy, zadajemy pytania, poszukujemy odpowiedzi, spotykamy się z rodziną, znajomymi, wykonujemy czynności domowe, osobiste, zawodowe. Dobrze jest, gdy jest on funkcjonalny, podoba się rodzinie, mamy do niego łatwy dostęp.
Stół niesie z sobą bogatą symbolikę:
- symbolizuje przedmiot codziennego użytku,
- symbolizuje dom i domowe ognisko,
- symbolizuje miejsce centralne -"centrum świata"domu (przy nim omawia się sprawy rodzinne, krajowe, międzynarodowe, podejmuje decyzje),
- symbolizuje równość i ciężką pracę,
- jest znakiem łączenia tożsamości, tradycji i legendy,
- jest znakiem kultury domu (jemy, rozmawiamy, okazujemy sobie szacunek),
- jest znakiem gościnności,
- jest znakiem ucztowania.
Przy stole budujemy własną tożsamość:
- rozmawiamy o przeżyciach dnia codziennego,
- jest nam z sobą dobrze, mamy dobre samopoczucie i dobre zdrowie psychiczne,
- wymieniamy się wiedzą, doświadczeniami, poglądami na świat i życie,
- poznajemy historie i tradycje rodzinne,
- przekazujemy i poznajemy zwyczaje rodzinne, dowiadujemy się: skąd przychodzimy i kim jesteśmy,
- słuchamy uważnie siebie nawzajem i wypracowujemy własne poglądy na różne sprawy.
Stół jest miejscem snucia rodzinnych wspomnień, opowieści, dzielenia się własną twórczością:
- wspomnienia dotyczą osób, przedmiotów, zdarzeń znanych osobie wspominającej z autopsji lub z przekazu innych osób. Są ważne, bo zawierają jakąś rodzinną prawdę lub są np. zabawne.
- opowieści zawierają oprócz prawdy, wątek fikcji,
- twórczość zas pokazuje rzeczywistość w osobistym wydaniu, kreuje nową jakość.
Wigilijny stół to stół wyjątkowy, bo świąteczny:
- przygotowany na okoliczność bardzo ważnego wydarzenia religijnego -pamiątki narodzin Jezusa,
- stanowi miejsce dorocznego spotkania rodzinnego,
- stanowi przestrzeń spotkania międzypokoleniowego.
Staramy się, by na ten czas - czas Świąt Bożego Narodzenia - stół wyglądał i tradycyjnie, i pięknie, i uroczyście. Przykrywamy go białym obrusem, świadomie łączymy kolory nakryć i dekoracji, stosujemy światła tworzące właściwy nastrój, wprowadzamy akcenty zapachowe (cynamon, suszone plasterki pomarańczy, goździki, aromatyczne ciasteczka). A gdy już zasiądziemy do stołu - dbamy o dobry przy nim klimat - nie wywołujemy konfliktów, unikamy kontrowersyjnych tematów, unikamy nietaktownych wypowiedzi.
Miejmy w pamięci - ciągle aktualne - i powszechnie znane myśli:
"Uderz w stół, a nożyce się odezwą."
" I do łoża i do stołu jeden raz się tylko woła ... ." (L. Esquivel)
"Stół biesiadny to jedyne miejsce, gdzie człowiek nigdy nie zazna nudy przez pierwszą godzinę." (Anthelme Brillat-Savarin)
Zamienię telewizor
na duży rodzinny stół
niech służy
u moich
dwunastu pokoleń
Na jego blacie
wyrzeźbimy
dwa serca
i kiedy
będzie trzeba
jedno z nich
przebijemy strzałą
nich ogląda je
naszych dwanaście pokoleń
A kiedy
przyjdzie czas
odejdziemy
od niego
trzymając się za ręce
Święta Bożego Narodzenia to święta kojarzące się ze spotkaniami przy suto zastawionym stole. Warto uważniej przyjrzeć się temu meblowi, który służy m.in. budowaniu więzi rodzinnych i towarzyskich.
Stół znajduje się w każdym domu, niezależnie od metrażu i stylu jego urządzenia. Może być prostokątny, kwadratowy, okrągły, rozkładany, duży, mały, kuchenny, pokojowy, w określonym kolorze, wykonany z określonego materiału, ... . Wyznacza miejsce spożywania posiłków, kontaktowania się domowników z sobą, przyjacielskich rozmów. Przy nim jemy, rozmawiamy, zadajemy pytania, poszukujemy odpowiedzi, spotykamy się z rodziną, znajomymi, wykonujemy czynności domowe, osobiste, zawodowe. Dobrze jest, gdy jest on funkcjonalny, podoba się rodzinie, mamy do niego łatwy dostęp.
Stół niesie z sobą bogatą symbolikę:
- symbolizuje przedmiot codziennego użytku,
- symbolizuje dom i domowe ognisko,
- symbolizuje miejsce centralne -"centrum świata"domu (przy nim omawia się sprawy rodzinne, krajowe, międzynarodowe, podejmuje decyzje),
- symbolizuje równość i ciężką pracę,
- jest znakiem łączenia tożsamości, tradycji i legendy,
- jest znakiem kultury domu (jemy, rozmawiamy, okazujemy sobie szacunek),
- jest znakiem gościnności,
- jest znakiem ucztowania.
Przy stole budujemy własną tożsamość:
- rozmawiamy o przeżyciach dnia codziennego,
- jest nam z sobą dobrze, mamy dobre samopoczucie i dobre zdrowie psychiczne,
- wymieniamy się wiedzą, doświadczeniami, poglądami na świat i życie,
- poznajemy historie i tradycje rodzinne,
- przekazujemy i poznajemy zwyczaje rodzinne, dowiadujemy się: skąd przychodzimy i kim jesteśmy,
- słuchamy uważnie siebie nawzajem i wypracowujemy własne poglądy na różne sprawy.
Stół jest miejscem snucia rodzinnych wspomnień, opowieści, dzielenia się własną twórczością:
- wspomnienia dotyczą osób, przedmiotów, zdarzeń znanych osobie wspominającej z autopsji lub z przekazu innych osób. Są ważne, bo zawierają jakąś rodzinną prawdę lub są np. zabawne.
- opowieści zawierają oprócz prawdy, wątek fikcji,
- twórczość zas pokazuje rzeczywistość w osobistym wydaniu, kreuje nową jakość.
Wigilijny stół to stół wyjątkowy, bo świąteczny:
- przygotowany na okoliczność bardzo ważnego wydarzenia religijnego -pamiątki narodzin Jezusa,
- stanowi miejsce dorocznego spotkania rodzinnego,
- stanowi przestrzeń spotkania międzypokoleniowego.
Staramy się, by na ten czas - czas Świąt Bożego Narodzenia - stół wyglądał i tradycyjnie, i pięknie, i uroczyście. Przykrywamy go białym obrusem, świadomie łączymy kolory nakryć i dekoracji, stosujemy światła tworzące właściwy nastrój, wprowadzamy akcenty zapachowe (cynamon, suszone plasterki pomarańczy, goździki, aromatyczne ciasteczka). A gdy już zasiądziemy do stołu - dbamy o dobry przy nim klimat - nie wywołujemy konfliktów, unikamy kontrowersyjnych tematów, unikamy nietaktownych wypowiedzi.
Miejmy w pamięci - ciągle aktualne - i powszechnie znane myśli:
"Uderz w stół, a nożyce się odezwą."
" I do łoża i do stołu jeden raz się tylko woła ... ." (L. Esquivel)
"Stół biesiadny to jedyne miejsce, gdzie człowiek nigdy nie zazna nudy przez pierwszą godzinę." (Anthelme Brillat-Savarin)
czwartek, 14 grudnia 2017
"Mieć nadzieję i dzielić się nadzieją"
Kriton Athanasoulis "Nadzieja" (przekład z greckiego Nikos Chadzinikolan)
Nadzieja jest dziewczyną
zwiewną. Pokazuje swoje piersi
młode ciało i tańczy
gdy przechodzi przez góry
pragnąc znaleźć się w objęciach.
Uniknęła burz i strzał
myśliwych oraz twardego
uporu nocy, próbując
zburzyć jej mury
zjawia się zraniona w twojej rozkoszy.
Trzeba na nią czekać
na balustradzie mostu
lub nad zmarszczonymi wargami przepaści.
Nadzieja dotyczy dwóch rzeczywistości. Z jednej strony obejmuje sprawy życia codziennego, doczesnego, a z drugiej sięga poza śmierć człowieka, czyli dotyka rzeczywistości nadającej ostateczny sens życiu.
Człowiek, który ma nadzieję spodziewa się zaistnienia sprzyjających okoliczności umożliwiających osiągnięcie jakiegoś wartościowego celu czyli dobra. By ten cel osiągnąć podejmuje konkretne działania. Nadzieja jest ważnym czynnikiem motywującym człowieka do podejmowania działań ukierunkowanych na osiągnięcie określonego celu.
Ludzie na ogół mają świadomość wagi nadziei w realizacji celów i w formułowaniu planów. Starają się ją podtrzymywać i aktywnie poszukiwać jej źródeł.
Czym jest nadzieja?
Jest to podstawowe pragnienie i potrzeba człowieka. Jest strukturą wielowymiarową. Obejmuje przede wszystkim emocje, ale też myśli o czasie przyszłym, myśli o konieczności współistnienia z innymi ludźmi, motywy do działania i same działania. Jest pewnym stanem psychicznym, w którym dominującą rolę odgrywa poznanie. Jest przeświadczeniem, że świat jest uporządkowany i sensowny, i że jest generalnie przychylny ludziom.
Jakie są źródła nadziei?
Nadzieja wypływa z oceny własnych możliwości i szans. Opiera się na myślowych przesłankach:
- wrodzonej wierze, że przyszłość będzie lepsza od teraźniejszości,
- zdolności przewidywania przyszłości w oparciu o zgromadzoną wiedzę i osobiste doświadczenia,
- nastawieniu do świata poprzez spojrzenia "świat i ja", "ja i świat",
- poczuciu własnej siły i własnej mocy sprawczej.
Człowiek przez całe życie poszukuje źródeł nadziei i chce dzielić się swoją nadzieją z innymi ludźmi. Największym wrogiem nadziei jest lęk. Wytrąca on człowieka z równowagi, nie sprzyja rozwojowi i samorealizacji, niszczy wszelkie plany.
Człowiek nadziei niestrudzenie oczekuje spełniania się dobra w jego życiu. Nadzieja uwalnia go od poczucia bezsensu życia i fatalizmu. Broni go przed zwątpieniem i rezygnacją, rodzi siłę i odporność duchową.
Przed Świętami Bożego Narodzenia warto przywoływać temat nadziei. Wielu ludziom jej brakuje i oczekują wsparcia. Czas świąteczny jest czasem dzielenia się nadzieją z bliskimi i potrzebującymi. Miejmy więc nadzieję, rozdajmy nadzieję i nie odbierajmy nadziei innym. Tylko życie z nadzieją ma sens! Nadzieja jest jak słońce - z nią wszystko wydaje się piękniejsze.
Puentą tematu będą cytaty:
"Tam, gdzie jest nadzieja, tam jest życie. Takie myślenie dodaje nam odwagi i sprawia, że znów stajemy się silni." (Anna Frank)
"Nadzieja uczy czekać pomaleńku." (ks. Jan Twardowski)
"Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych." (Stanisław Jerzy Lec)
"Żeby coś zrobić, trzeba mieć nadzieję, że się to zrobi." (Lew Tołstoj)
"Każdy prowadzi jakąś kalkulację, którą nazywamy nadzieją." (Platon)
"Nadzieja jest snem na jawie." (Arystoteles)
Nadzieja jest dziewczyną
zwiewną. Pokazuje swoje piersi
młode ciało i tańczy
gdy przechodzi przez góry
pragnąc znaleźć się w objęciach.
Uniknęła burz i strzał
myśliwych oraz twardego
uporu nocy, próbując
zburzyć jej mury
zjawia się zraniona w twojej rozkoszy.
Trzeba na nią czekać
na balustradzie mostu
lub nad zmarszczonymi wargami przepaści.
Nadzieja dotyczy dwóch rzeczywistości. Z jednej strony obejmuje sprawy życia codziennego, doczesnego, a z drugiej sięga poza śmierć człowieka, czyli dotyka rzeczywistości nadającej ostateczny sens życiu.
Człowiek, który ma nadzieję spodziewa się zaistnienia sprzyjających okoliczności umożliwiających osiągnięcie jakiegoś wartościowego celu czyli dobra. By ten cel osiągnąć podejmuje konkretne działania. Nadzieja jest ważnym czynnikiem motywującym człowieka do podejmowania działań ukierunkowanych na osiągnięcie określonego celu.
Ludzie na ogół mają świadomość wagi nadziei w realizacji celów i w formułowaniu planów. Starają się ją podtrzymywać i aktywnie poszukiwać jej źródeł.
Czym jest nadzieja?
Jest to podstawowe pragnienie i potrzeba człowieka. Jest strukturą wielowymiarową. Obejmuje przede wszystkim emocje, ale też myśli o czasie przyszłym, myśli o konieczności współistnienia z innymi ludźmi, motywy do działania i same działania. Jest pewnym stanem psychicznym, w którym dominującą rolę odgrywa poznanie. Jest przeświadczeniem, że świat jest uporządkowany i sensowny, i że jest generalnie przychylny ludziom.
Jakie są źródła nadziei?
Nadzieja wypływa z oceny własnych możliwości i szans. Opiera się na myślowych przesłankach:
- wrodzonej wierze, że przyszłość będzie lepsza od teraźniejszości,
- zdolności przewidywania przyszłości w oparciu o zgromadzoną wiedzę i osobiste doświadczenia,
- nastawieniu do świata poprzez spojrzenia "świat i ja", "ja i świat",
- poczuciu własnej siły i własnej mocy sprawczej.
Człowiek przez całe życie poszukuje źródeł nadziei i chce dzielić się swoją nadzieją z innymi ludźmi. Największym wrogiem nadziei jest lęk. Wytrąca on człowieka z równowagi, nie sprzyja rozwojowi i samorealizacji, niszczy wszelkie plany.
Człowiek nadziei niestrudzenie oczekuje spełniania się dobra w jego życiu. Nadzieja uwalnia go od poczucia bezsensu życia i fatalizmu. Broni go przed zwątpieniem i rezygnacją, rodzi siłę i odporność duchową.
Przed Świętami Bożego Narodzenia warto przywoływać temat nadziei. Wielu ludziom jej brakuje i oczekują wsparcia. Czas świąteczny jest czasem dzielenia się nadzieją z bliskimi i potrzebującymi. Miejmy więc nadzieję, rozdajmy nadzieję i nie odbierajmy nadziei innym. Tylko życie z nadzieją ma sens! Nadzieja jest jak słońce - z nią wszystko wydaje się piękniejsze.
Puentą tematu będą cytaty:
"Tam, gdzie jest nadzieja, tam jest życie. Takie myślenie dodaje nam odwagi i sprawia, że znów stajemy się silni." (Anna Frank)
"Nadzieja uczy czekać pomaleńku." (ks. Jan Twardowski)
"Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych." (Stanisław Jerzy Lec)
"Żeby coś zrobić, trzeba mieć nadzieję, że się to zrobi." (Lew Tołstoj)
"Każdy prowadzi jakąś kalkulację, którą nazywamy nadzieją." (Platon)
"Nadzieja jest snem na jawie." (Arystoteles)
wtorek, 5 grudnia 2017
"Obdarowywać upominkami, prezentami"
Cyprian Kamil Norwid "Daj mi wstążkę błękitną"
Daj mi wstążkę błękitną - oddam ci ją
Bez opóźnienia...
Albo - daj mi cień twój z giętką twą szyją;
- Nie! nie chcę cienia.
Cień - zmieni się, gdy ku mnie skiniesz ręką,
Bo - on nie kłamie.
Nic - od ciebie nie chcę, śliczna panienko,
Usuwam ramię...
Bywałem ja - od Boga nagrodzonym,
Rzeczą - mniej wielką:
Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym,
Deszczu kropelką...
Dzień Św. Mikołaja, Święta Bożego Narodzenia, koniec roku kalendarzowego i związane z tymi okolicznościami spotkania rodzinne i towarzyskie dają wiele możliwości obdarowywania upominkami, prezentami, niespodziankami. Sensem wręczania prezentów jest chęć zrobienia komuś przyjemności i potrzeba pokazania mu, że o nim myślimy.
Prezenty mogą być kierowane do dzieci, rodziców, par, dziadków, sąsiadów, przyjaciół. Wybrać dla kogokolwiek coś interesującego z rozległej oferty handlowej nie jest łatwo. Trzeba temu zadaniu poświęcić dużo czasu oraz wykazać się pomysłowością i kreatywnością. Kluczem do satysfakcjonującego wyboru, a potem zakupu upominków powinna być znajomość potrzeb, zainteresowań, pasji oraz marzeń osób, którym chcemy wręczyć dary.
Robienie prezentów ma długą historię. Na początku, w czasach nowożytnych, królowie i magnaci obdarowywali prezentami swoich poddanych. W połowie XIX w. wręczanie prezentów zaczęło pojawiać się w domach bogatych mieszczańskich. Dopiero wiek XX przyniósł upowszechnienie zwyczaju obdarowywania się. Na początku upominki otrzymywały tylko dzieci w dniu Św. Mikołaja. W miarę bogacenia się społeczeństwa zwyczaj rozszerzał się i obejmował coraz większą liczbę osób biorących udział w"zabawie".
Podczas przygotowywania i wręczanie prezentów trzeba mieć na względzie obowiązujące w tym temacie zasady. Są one następujące:
- nie wręczać prezentów, które obliczone są na przekupienie kogoś,
- pamiętać, że żadnej wartości nie mają podarunki, gdy oczekujemy na rewanż,
- nie dawać upominków wynikających z samolubnych pobudek; nie obdarowywać "na pokaz",
- nie dawać żadnej rzeczy z przymusu i pod przymusem,
- uszczęśliwiać innych tylko z potrzeby serca; robić to z radością; zawsze pamiętać o osobach będących w trudnej sytuacji życiowej,
- cennymi darami są prezenty niematerialne, czynione poprzez ofiarowanie komuś własnego czasu i zdolności - "upominki" te pomagają obdarowanym lepiej funkcjonować w świecie i lepiej rozumieć świat i ludzi,
- pamiętać, że prezenty zawsze należy wręczać z wdziękiem i gracją.
Zakończę przytoczeniem myśli ludzi znanych i uznanych na temat"prezenty, upominki, dary":
"Hojność polega nie tyle na tym, aby dawać dużo, co na tym, aby dawać w odpowiedniej chwili." (Jean de La Bruyere)
"Im dajesz więcej, tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać to nie znaczy tracić." (Antoine de Saint-Exupery)
"Sensem życia jest znaleźć swój dar. Celem życia jest oddanie tego daru innym." (Pablo Picasso)
"Trzeba sobie wzajemnie pomagać: to naturalne prawo." (Jean de La Fontaine)
Daj mi wstążkę błękitną - oddam ci ją
Bez opóźnienia...
Albo - daj mi cień twój z giętką twą szyją;
- Nie! nie chcę cienia.
Cień - zmieni się, gdy ku mnie skiniesz ręką,
Bo - on nie kłamie.
Nic - od ciebie nie chcę, śliczna panienko,
Usuwam ramię...
Bywałem ja - od Boga nagrodzonym,
Rzeczą - mniej wielką:
Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym,
Deszczu kropelką...
Dzień Św. Mikołaja, Święta Bożego Narodzenia, koniec roku kalendarzowego i związane z tymi okolicznościami spotkania rodzinne i towarzyskie dają wiele możliwości obdarowywania upominkami, prezentami, niespodziankami. Sensem wręczania prezentów jest chęć zrobienia komuś przyjemności i potrzeba pokazania mu, że o nim myślimy.
Prezenty mogą być kierowane do dzieci, rodziców, par, dziadków, sąsiadów, przyjaciół. Wybrać dla kogokolwiek coś interesującego z rozległej oferty handlowej nie jest łatwo. Trzeba temu zadaniu poświęcić dużo czasu oraz wykazać się pomysłowością i kreatywnością. Kluczem do satysfakcjonującego wyboru, a potem zakupu upominków powinna być znajomość potrzeb, zainteresowań, pasji oraz marzeń osób, którym chcemy wręczyć dary.
Robienie prezentów ma długą historię. Na początku, w czasach nowożytnych, królowie i magnaci obdarowywali prezentami swoich poddanych. W połowie XIX w. wręczanie prezentów zaczęło pojawiać się w domach bogatych mieszczańskich. Dopiero wiek XX przyniósł upowszechnienie zwyczaju obdarowywania się. Na początku upominki otrzymywały tylko dzieci w dniu Św. Mikołaja. W miarę bogacenia się społeczeństwa zwyczaj rozszerzał się i obejmował coraz większą liczbę osób biorących udział w"zabawie".
Podczas przygotowywania i wręczanie prezentów trzeba mieć na względzie obowiązujące w tym temacie zasady. Są one następujące:
- nie wręczać prezentów, które obliczone są na przekupienie kogoś,
- pamiętać, że żadnej wartości nie mają podarunki, gdy oczekujemy na rewanż,
- nie dawać upominków wynikających z samolubnych pobudek; nie obdarowywać "na pokaz",
- nie dawać żadnej rzeczy z przymusu i pod przymusem,
- uszczęśliwiać innych tylko z potrzeby serca; robić to z radością; zawsze pamiętać o osobach będących w trudnej sytuacji życiowej,
- cennymi darami są prezenty niematerialne, czynione poprzez ofiarowanie komuś własnego czasu i zdolności - "upominki" te pomagają obdarowanym lepiej funkcjonować w świecie i lepiej rozumieć świat i ludzi,
- pamiętać, że prezenty zawsze należy wręczać z wdziękiem i gracją.
Zakończę przytoczeniem myśli ludzi znanych i uznanych na temat"prezenty, upominki, dary":
"Hojność polega nie tyle na tym, aby dawać dużo, co na tym, aby dawać w odpowiedniej chwili." (Jean de La Bruyere)
"Im dajesz więcej, tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać to nie znaczy tracić." (Antoine de Saint-Exupery)
"Sensem życia jest znaleźć swój dar. Celem życia jest oddanie tego daru innym." (Pablo Picasso)
"Trzeba sobie wzajemnie pomagać: to naturalne prawo." (Jean de La Fontaine)
czwartek, 30 listopada 2017
"Oglądać sklepowe wystawy"
Lucyna Cieślik "Babskie zakupy"
my kobietki wielkie damy
delikatne lecz z pozoru
jednogłośnie uważamy
zakupy za nasz punkt honoru
nie lękamy się bagażu
on jest grzechu warty
wszystko chcemy mieć od razu
i to nie są żarty
kusza sklepy z galanterią
i złote pierścionki
sknerą jest okropną szelmą
ten kto na to skąpi
co sklep to piękniejsze rzeczy
żal do domu wracać
żadna z nas tu nie zaprzeczy
że to fajna praca
W okresie przedświątecznym wiele czasu poświęcamy poszukiwaniu towarów niezbędnych do należytego przygotowania Świąt. Odwiedzanie sklepów i hurtowni jest zakupową koniecznością. Wędrówki po miejscach handlowych dobrze byłoby zaczynać od uważnego oglądania witryn wystawowych. Okna te są źródłem wiedzy i - często -przeżyć estetycznych. Stanowią bowiem sprawdzoną metodę zaciekawiania klientów ofertą sprzedażową sklepu.
Znane powiedzenie głosi: "reklama jest dźwignią handlu". Poszukajmy wystaw najbardziej interesujących, zaskakujących, szokujących. Celem każdej z nich jest takie pokazywanie produktów, by stały się one przedmiotami pożądanymi przez klienta.
Wystawy mogą mieć różny charakter:
- wystawa masowa - pokazuje dużą ilość dostępnych w sklepie towarów uporządkowanych według asortymentu,
- wystawa towarowa - prezentuje produkty według cech wspólnych,
- wystawa towarowo-dekoracyjna - tu oprócz towaru ważne jest tło; tło dla pokazywanych towarów stanowią elementy dekoracyjne przyciągające wzrok przechodniów,
- wystawa reprezentacyjna - reklamuje sklep lub firmę; jest zazwyczaj swobodną kompozycją plastyczną przekazująca atmosferę, nastrój i cechy branży,
- wystawa okolicznościowa - to np. prezentacja świąteczna z użyciem okolicznościowych dekoracji; odznacza się właściwym doborem prezentowanych (okolicznościowych) towarów,
- wystawa seryjna - przedstawia partiami różnorodność oferty punktu handlowego.
Oglądając wystawy zwracajmy uwagę na to:
- czy zachowana jest równowaga między przedmiotami dekoracyjnymi a eksponowanym towarem,
- czy wystrój wystawy wykonany jest w jednym stylu?
- czy elementy dekoracyjne dobrane są tematycznie?
- czy w oknie wystawowym panuje harmonia kolorystyczna (czy kolor zastosowano do tworzenia kolorystycznych rodzin przedmiotów)?
- czy okno wystawowe nie jest przeładowane towarami i napisami?
- czy ceny wyeksponowanych towarów podano na odrębnych plakietkach?
- czy witryna jest właściwie podświetlona?
- czy szyby są czyste?
Zastanówmy się, czym wystawa nas zachwyciła, zadziwiła, zaszokowała? Dlaczego przyciągnęła naszą uwagę?
Odpowiedzmy sobie na pytanie: na ile obejrzane wystawy w odwiedzonych punktach handlowych przyczyniły się do dokonania tam udanych zakupów?
Jakie wrażenia artystyczne towarzyszyły nam podczas oglądania kolejnych wystaw? Która z obejrzanych wystaw była najlepiej pomyślana?
Czasem trzeba spojrzeć na otaczającą rzeczywistość branżowo, inaczej, osobiście i mieć własne zdanie na przedmiotowy temat.
Przeanalizujmy teraz zacytowane poniżej myśli. Są cennymi spostrzeżeniami zgrabnie ujętymi w zdania.
"Wiele rzeczy małych stało się wielkimi tylko dzięki odpowiedniej reklamie." (Mark Twain)
"Sukces w sprzedaży nie zależy od tych, których ty znasz. Ważne jest, kto chce poznać ciebie." (Dale Carnegie)
"Konsumenci to żywi ludzie. Ich życie nie polega na samym kupowaniu." (Marc Gobe)
"Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt, poza nami nie wie, co robimy." (Stuart Henderson)
my kobietki wielkie damy
delikatne lecz z pozoru
jednogłośnie uważamy
zakupy za nasz punkt honoru
nie lękamy się bagażu
on jest grzechu warty
wszystko chcemy mieć od razu
i to nie są żarty
kusza sklepy z galanterią
i złote pierścionki
sknerą jest okropną szelmą
ten kto na to skąpi
co sklep to piękniejsze rzeczy
żal do domu wracać
żadna z nas tu nie zaprzeczy
że to fajna praca
W okresie przedświątecznym wiele czasu poświęcamy poszukiwaniu towarów niezbędnych do należytego przygotowania Świąt. Odwiedzanie sklepów i hurtowni jest zakupową koniecznością. Wędrówki po miejscach handlowych dobrze byłoby zaczynać od uważnego oglądania witryn wystawowych. Okna te są źródłem wiedzy i - często -przeżyć estetycznych. Stanowią bowiem sprawdzoną metodę zaciekawiania klientów ofertą sprzedażową sklepu.
Znane powiedzenie głosi: "reklama jest dźwignią handlu". Poszukajmy wystaw najbardziej interesujących, zaskakujących, szokujących. Celem każdej z nich jest takie pokazywanie produktów, by stały się one przedmiotami pożądanymi przez klienta.
Wystawy mogą mieć różny charakter:
- wystawa masowa - pokazuje dużą ilość dostępnych w sklepie towarów uporządkowanych według asortymentu,
- wystawa towarowa - prezentuje produkty według cech wspólnych,
- wystawa towarowo-dekoracyjna - tu oprócz towaru ważne jest tło; tło dla pokazywanych towarów stanowią elementy dekoracyjne przyciągające wzrok przechodniów,
- wystawa reprezentacyjna - reklamuje sklep lub firmę; jest zazwyczaj swobodną kompozycją plastyczną przekazująca atmosferę, nastrój i cechy branży,
- wystawa okolicznościowa - to np. prezentacja świąteczna z użyciem okolicznościowych dekoracji; odznacza się właściwym doborem prezentowanych (okolicznościowych) towarów,
- wystawa seryjna - przedstawia partiami różnorodność oferty punktu handlowego.
Oglądając wystawy zwracajmy uwagę na to:
- czy zachowana jest równowaga między przedmiotami dekoracyjnymi a eksponowanym towarem,
- czy wystrój wystawy wykonany jest w jednym stylu?
- czy elementy dekoracyjne dobrane są tematycznie?
- czy w oknie wystawowym panuje harmonia kolorystyczna (czy kolor zastosowano do tworzenia kolorystycznych rodzin przedmiotów)?
- czy okno wystawowe nie jest przeładowane towarami i napisami?
- czy ceny wyeksponowanych towarów podano na odrębnych plakietkach?
- czy witryna jest właściwie podświetlona?
- czy szyby są czyste?
Zastanówmy się, czym wystawa nas zachwyciła, zadziwiła, zaszokowała? Dlaczego przyciągnęła naszą uwagę?
Odpowiedzmy sobie na pytanie: na ile obejrzane wystawy w odwiedzonych punktach handlowych przyczyniły się do dokonania tam udanych zakupów?
Jakie wrażenia artystyczne towarzyszyły nam podczas oglądania kolejnych wystaw? Która z obejrzanych wystaw była najlepiej pomyślana?
Czasem trzeba spojrzeć na otaczającą rzeczywistość branżowo, inaczej, osobiście i mieć własne zdanie na przedmiotowy temat.
Przeanalizujmy teraz zacytowane poniżej myśli. Są cennymi spostrzeżeniami zgrabnie ujętymi w zdania.
"Wiele rzeczy małych stało się wielkimi tylko dzięki odpowiedniej reklamie." (Mark Twain)
"Sukces w sprzedaży nie zależy od tych, których ty znasz. Ważne jest, kto chce poznać ciebie." (Dale Carnegie)
"Konsumenci to żywi ludzie. Ich życie nie polega na samym kupowaniu." (Marc Gobe)
"Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt, poza nami nie wie, co robimy." (Stuart Henderson)
środa, 22 listopada 2017
"Bywać na jarmarkach i targach"
Jolanta Janus "Jarmark"
Wielki jarmark
dziś w miasteczku
od samego rana
słychać turkot
wozu z drewna
słychać jego pana
Wszystkie w kiecki przyodziane
z najprawdziwszej wełny,
a przy boku kosz z wikliny
kosz po brzegi pełny
I serdaczek każda miała cały ozdobiony
a na głowie wianek z kwiatów
pięknie upleciony.
Jarmarki mają tradycję sięgającą średniowiecza. Ich nazwa wywodzi się od niemieckiego słowa Jahrmarkt i oznacza doroczny targ.
W dawnej Polsce często zdarzało się, że miasta otrzymywały prawo do organizowania jarmarków wraz z przywilejem lokacyjnym. Rolą jarmarków było stymulowanie rozwoju rodzimej wytwórczości rolniczej i rzemieślniczej oraz utrzymywanie handlowych kontaktów lokalnych, regionalnych i międzynarodowych.
Do miasteczka, w którym odbywał się jarmark zjeżdżała ludność nie tylko z okolicznych miejscowości, ale także kupcy z różnych regionów kraju i zza granicy. Przybysze i interesanci ubierali się odświętnie (nadawało to wydarzeniu wyższą rangę). Pobyt na "imprezie" uprzyjemniali wszystkim obecnym wędrowni śpiewacy, wróżbici i aktorzy. Doroczny targ był więc wydarzeniem gospodarczym, handlowym i kulturalnym.
Jarmarki organizowane są do dziś. Obecnie to wydarzenia kulturalne, handlowe i gospodarcze. Zmienił się też ich zasięg - mają charakter raczej lokalny. Stanowią rodzaj atrakcji miejskiej, festynu, imprezy promocyjno-handlowej. Przyjeżdżają na nie początkujący przedsiębiorcy, twórcy ludowi, rękodzielnicy, ludzie szukający pomysłów na swoje życie zawodowe. Na targach można bowiem zweryfikować własne propozycje wytwórcze z zapotrzebowaniem i odbiorem rynkowym.
Klimat jarmarków i targów jest niepowtarzalny. Mnóstwo straganów, mnóstwo propozycji, głośno, kolorowo, dużo osób przyjezdnych, nieznanych. Oferta bogata. Można kupić wszystko: biżuterię, wyroby ceramiczne, pamiątki, odzież, obuwie, kwiaty, przyprawy, słodycze, gotowe posiłki, napoje chłodzące i rozgrzewające, sprzęt gospodarstwa domowego,... .
Ważna jest umiejętność nawiązywania przyjaznych kontaktów z ludźmi: kupcami i kupującymi. Ważne jest posiadanie czasu, by oglądanie i kupowanie odbywało się bez pośpiechu. Ważne jest posiadanie dobrego humoru, aby kontakty z ludźmi były miłe i przyjazne. Ważne jest wcześniejsze ustalenie, po co idziemy/jedziemy na bazar - zwiedzać czy kupować? Jeżeli kupować to co i w jakiej mniej więcej cenie? Ważna jest czujność i ostrożność, bo kieszonkowcy i oszuści wykorzystują zbiegowiska ludzkie do realizacji własnych, przestępczych celów.
Czy warto bywać na jarmarkach? Oczywiście, że tak! Jest to rodzaj kontaktu z kulturą masową wymagającą umiejętności interpersonalnych i szacunku dla uczestników imprezy. Jest to rozpoznanie oferty i cen. Jest to możliwość nabycia rzeczy oryginalnych lub niedostępnych w handlu detalicznym. Jest to wreszcie możliwość przeżycia niepowtarzalnych chwil w niepowtarzalnym klimacie.
Zbliżają się jarmarki bożonarodzeniowe. W internecie są już informacje na ten temat. Ustalmy już teraz, gdzie się wybierzemy, zarezerwujmy sobie czas, przygotujmy humor, i... pieniądze!
Przysłowia ludowe w sprawie handlu głoszą:
"Dnia minionego i grosza straconego stoma końmi nie dogoni."
"Grosz trzy razy obejrzyj, nim go raz wydasz."
"Kto kupuje, czego mu nie trzeba, nie będzie miał potem za co kupić chleba."
"Ostrożnie i wedle miary szafuj słowa i talary."
"Za tanie pieniądze psy mięso jedzą."
Wielki jarmark
dziś w miasteczku
od samego rana
słychać turkot
wozu z drewna
słychać jego pana
Wszystkie w kiecki przyodziane
z najprawdziwszej wełny,
a przy boku kosz z wikliny
kosz po brzegi pełny
I serdaczek każda miała cały ozdobiony
a na głowie wianek z kwiatów
pięknie upleciony.
Jarmarki mają tradycję sięgającą średniowiecza. Ich nazwa wywodzi się od niemieckiego słowa Jahrmarkt i oznacza doroczny targ.
W dawnej Polsce często zdarzało się, że miasta otrzymywały prawo do organizowania jarmarków wraz z przywilejem lokacyjnym. Rolą jarmarków było stymulowanie rozwoju rodzimej wytwórczości rolniczej i rzemieślniczej oraz utrzymywanie handlowych kontaktów lokalnych, regionalnych i międzynarodowych.
Do miasteczka, w którym odbywał się jarmark zjeżdżała ludność nie tylko z okolicznych miejscowości, ale także kupcy z różnych regionów kraju i zza granicy. Przybysze i interesanci ubierali się odświętnie (nadawało to wydarzeniu wyższą rangę). Pobyt na "imprezie" uprzyjemniali wszystkim obecnym wędrowni śpiewacy, wróżbici i aktorzy. Doroczny targ był więc wydarzeniem gospodarczym, handlowym i kulturalnym.
Jarmarki organizowane są do dziś. Obecnie to wydarzenia kulturalne, handlowe i gospodarcze. Zmienił się też ich zasięg - mają charakter raczej lokalny. Stanowią rodzaj atrakcji miejskiej, festynu, imprezy promocyjno-handlowej. Przyjeżdżają na nie początkujący przedsiębiorcy, twórcy ludowi, rękodzielnicy, ludzie szukający pomysłów na swoje życie zawodowe. Na targach można bowiem zweryfikować własne propozycje wytwórcze z zapotrzebowaniem i odbiorem rynkowym.
Klimat jarmarków i targów jest niepowtarzalny. Mnóstwo straganów, mnóstwo propozycji, głośno, kolorowo, dużo osób przyjezdnych, nieznanych. Oferta bogata. Można kupić wszystko: biżuterię, wyroby ceramiczne, pamiątki, odzież, obuwie, kwiaty, przyprawy, słodycze, gotowe posiłki, napoje chłodzące i rozgrzewające, sprzęt gospodarstwa domowego,... .
Ważna jest umiejętność nawiązywania przyjaznych kontaktów z ludźmi: kupcami i kupującymi. Ważne jest posiadanie czasu, by oglądanie i kupowanie odbywało się bez pośpiechu. Ważne jest posiadanie dobrego humoru, aby kontakty z ludźmi były miłe i przyjazne. Ważne jest wcześniejsze ustalenie, po co idziemy/jedziemy na bazar - zwiedzać czy kupować? Jeżeli kupować to co i w jakiej mniej więcej cenie? Ważna jest czujność i ostrożność, bo kieszonkowcy i oszuści wykorzystują zbiegowiska ludzkie do realizacji własnych, przestępczych celów.
Czy warto bywać na jarmarkach? Oczywiście, że tak! Jest to rodzaj kontaktu z kulturą masową wymagającą umiejętności interpersonalnych i szacunku dla uczestników imprezy. Jest to rozpoznanie oferty i cen. Jest to możliwość nabycia rzeczy oryginalnych lub niedostępnych w handlu detalicznym. Jest to wreszcie możliwość przeżycia niepowtarzalnych chwil w niepowtarzalnym klimacie.
Zbliżają się jarmarki bożonarodzeniowe. W internecie są już informacje na ten temat. Ustalmy już teraz, gdzie się wybierzemy, zarezerwujmy sobie czas, przygotujmy humor, i... pieniądze!
Przysłowia ludowe w sprawie handlu głoszą:
"Dnia minionego i grosza straconego stoma końmi nie dogoni."
"Grosz trzy razy obejrzyj, nim go raz wydasz."
"Kto kupuje, czego mu nie trzeba, nie będzie miał potem za co kupić chleba."
"Ostrożnie i wedle miary szafuj słowa i talary."
"Za tanie pieniądze psy mięso jedzą."
poniedziałek, 13 listopada 2017
"Okresowo przeglądać domową szafę"
Halina Rakowska "Lampa naftowa"
Blask lampy naftowej
oświetla fragmenty wspomnień
Szable ukryte w rogu starej szafy
są symbolem walki o wolność
Lornetka w skórzanej oprawie
pozwala zajrzeć w głąb duszy
Naczynia z pięknie zdobionej porcelany
przechowują rytuały spotkań
w rodzinnym gronie
Zepsute wrzeciono
przywołuje obraz mojej babci
przędzącej nić zmęczenia
Ulubiony wiklinowy koszyk mojego dziadka
zaprasza na kolejne udane grzybobranie
Obrazy z wizerunkiem Józefa i Maryi
przypominają o wspólnej wieczornej modlitwie
Jeszcze słyszę ich głosy
i rozjaśnione życzliwością twarze
Gasnąca lampa zaciera kontury wspomnień
3-drzwiowa, wnękowa, przesuwna, ubraniowa, narożna, ... Różnego typu szafy mamy w domach i różnie się one prezentują. Mogą być wolnostojące, wbudowane do wnęk, niskie, wysokie, obejmujące całą powierzchnię ściany lub zbudowane i ustawione według widzimisię właściciela.
Standardowo każda szafa posiada w wyposażeniu drążki na wieszaki, moduł z rzędem szuflad, zamontowanych jedna nad drugą w określonym miejscu szafy oraz półkę pawlaczową. Niektóre modele szaf mają jeszcze: kosze, wieszaki, pudełka, prawidła, organizery do szuflad, itp..
Umieszczanie rzeczy w szafach i porządkowanie szaf to kwestia zagospodarowywania dostępnej przestrzeni użytkowej i zachowywania przyjętej logiki w tworzeniu zbiorów rzeczy do bieżącego użytku. Lubimy takie szafy, które mieszczą wszystko, co mamy do schowania. a rzeczy umieszczone w nich są uporządkowane tak, że mamy zawsze łatwy do nich dostęp.
Przed nowym sezonem zwykle wietrzymy szafy tzn. przeglądamy zawartość, czyścimy wnętrza, aktualizujemy rzeczy do bieżącej pory roku. Wszystko, co niepotrzebne odkładamy w miejsca mniej "uczęszczane". Nieużywane przez dłuższy czas rzeczy oddajemy potrzebującym lub sprzedajemy za niewielkie pieniądze.
Przegląd szaf uruchamia wyobraźnię, przenosi w przeszłość, rodzi pomysły na uzupełnienia istniejącego już zbioru. Posiadane rzeczy opowiadają o nas, wizualizują życiorys, przypominają zdarzenia z przeszłości i okoliczności ich wystąpienia, powodują wspomnienia.
Okresowe porządki pozwalają odkryć i rzeczy zapomniane, i rzeczy o wartości sentymentalnej, i rzeczy bardzo osobiste. Wszystkie razem - i każda z osobna - opowiadają kim jesteśmy, skąd pochodzimy, jakie mamy priorytety, jaki mamy gust, co lubimy, jak się rozwijamy, ... .
Można na zawartość szafy spojrzeć jeszcze przez pryzmat podziału rzeczy na zwykłe, szczególne i magiczne. Za zwykłe uznamy te noszone na co dzień, potrzebne, używane; za szczególne - te wyjątkowe, niespotykane, oryginalne; rzeczami magicznymi będą - te cudowne, baśniowe, tajemnicze. Takie spojrzenie pozwoli dostrzec wyjątkowość naszej szafy. Zrozumiemy, że mebel jest wartościowy choć niedoceniany. Dostrzeżemy (przy okazji) własną oryginalność, szlachetność, nietuzinkowość. Będziemy mieć sposobność przeanalizowania osobistej historii i filozofii życia.
Powszechnie używane powiedzenia z tematu "szafa" brzmią:
"Duża szafa, mały kluczyk."
"Słowa powinny być, jak ubrania w szafie: tych najcenniejszych człowiek powinien używać tylko od święta. "
"Magia kobiecej szafy: gdy chcesz włożyć do niej ubrania - to nie ma miejsca, a gdy coś założyć - to nie ma co ... ."
Blask lampy naftowej
oświetla fragmenty wspomnień
Szable ukryte w rogu starej szafy
są symbolem walki o wolność
Lornetka w skórzanej oprawie
pozwala zajrzeć w głąb duszy
Naczynia z pięknie zdobionej porcelany
przechowują rytuały spotkań
w rodzinnym gronie
Zepsute wrzeciono
przywołuje obraz mojej babci
przędzącej nić zmęczenia
Ulubiony wiklinowy koszyk mojego dziadka
zaprasza na kolejne udane grzybobranie
Obrazy z wizerunkiem Józefa i Maryi
przypominają o wspólnej wieczornej modlitwie
Jeszcze słyszę ich głosy
i rozjaśnione życzliwością twarze
Gasnąca lampa zaciera kontury wspomnień
3-drzwiowa, wnękowa, przesuwna, ubraniowa, narożna, ... Różnego typu szafy mamy w domach i różnie się one prezentują. Mogą być wolnostojące, wbudowane do wnęk, niskie, wysokie, obejmujące całą powierzchnię ściany lub zbudowane i ustawione według widzimisię właściciela.
Standardowo każda szafa posiada w wyposażeniu drążki na wieszaki, moduł z rzędem szuflad, zamontowanych jedna nad drugą w określonym miejscu szafy oraz półkę pawlaczową. Niektóre modele szaf mają jeszcze: kosze, wieszaki, pudełka, prawidła, organizery do szuflad, itp..
Umieszczanie rzeczy w szafach i porządkowanie szaf to kwestia zagospodarowywania dostępnej przestrzeni użytkowej i zachowywania przyjętej logiki w tworzeniu zbiorów rzeczy do bieżącego użytku. Lubimy takie szafy, które mieszczą wszystko, co mamy do schowania. a rzeczy umieszczone w nich są uporządkowane tak, że mamy zawsze łatwy do nich dostęp.
Przed nowym sezonem zwykle wietrzymy szafy tzn. przeglądamy zawartość, czyścimy wnętrza, aktualizujemy rzeczy do bieżącej pory roku. Wszystko, co niepotrzebne odkładamy w miejsca mniej "uczęszczane". Nieużywane przez dłuższy czas rzeczy oddajemy potrzebującym lub sprzedajemy za niewielkie pieniądze.
Przegląd szaf uruchamia wyobraźnię, przenosi w przeszłość, rodzi pomysły na uzupełnienia istniejącego już zbioru. Posiadane rzeczy opowiadają o nas, wizualizują życiorys, przypominają zdarzenia z przeszłości i okoliczności ich wystąpienia, powodują wspomnienia.
Okresowe porządki pozwalają odkryć i rzeczy zapomniane, i rzeczy o wartości sentymentalnej, i rzeczy bardzo osobiste. Wszystkie razem - i każda z osobna - opowiadają kim jesteśmy, skąd pochodzimy, jakie mamy priorytety, jaki mamy gust, co lubimy, jak się rozwijamy, ... .
Można na zawartość szafy spojrzeć jeszcze przez pryzmat podziału rzeczy na zwykłe, szczególne i magiczne. Za zwykłe uznamy te noszone na co dzień, potrzebne, używane; za szczególne - te wyjątkowe, niespotykane, oryginalne; rzeczami magicznymi będą - te cudowne, baśniowe, tajemnicze. Takie spojrzenie pozwoli dostrzec wyjątkowość naszej szafy. Zrozumiemy, że mebel jest wartościowy choć niedoceniany. Dostrzeżemy (przy okazji) własną oryginalność, szlachetność, nietuzinkowość. Będziemy mieć sposobność przeanalizowania osobistej historii i filozofii życia.
Powszechnie używane powiedzenia z tematu "szafa" brzmią:
"Duża szafa, mały kluczyk."
"Słowa powinny być, jak ubrania w szafie: tych najcenniejszych człowiek powinien używać tylko od święta. "
"Magia kobiecej szafy: gdy chcesz włożyć do niej ubrania - to nie ma miejsca, a gdy coś założyć - to nie ma co ... ."
Subskrybuj:
Posty (Atom)