Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślenie grupowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślenie grupowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 października 2013

"Społeczny kontekst twórczości"

Aktywność twórcza obejmuje zarówno umiejętności potrzebne do twórczości indywidualnej, jak i  te sprzyjające wspólnemu rozwiązywaniu problemów. W obu przypadkach ważna jest kwestia uważnego słuchania innych i właściwego "krytykowania" cudzych idei. Sprzyja to wymyślaniu nowych rozwiązań i forsowaniu własnych pomysłów. Myślenie grupowe polega na podchwytywaniu i rozwijaniu pomysłów innych osób. Ludzie rozwiązujący jakieś problemy, czy wspólnie inspirujący się do indywidualnej twórczości, muszą pozostawać w dobrych relacjach: wspólnie myśleć o problemach i przeszkodach w ich realizacji, pozostawać w atmosferze bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania, współdziałać w dążeniu do celu, posiadać zdolność myślenia wspólnego, porozumiewać się językiem sympatii i emocjonalnej więzi. Wchodzeniu do takiej grupy powinna towarzyszyć informacja ułatwiająca wzajemne poznanie się : przekaz o zainteresowaniach, upodobaniach, doświadczeniach, mocnych stronach, itp. Takie przedstawienie się ułatwia stworzenie emocjonalnej więzi grupowej. Zarówno twórcy indywidualni, jak i zespołowi, oraz ludzie ciekawi świata, powinni korzystać z możliwości spotkań z ciekawymi ludźmi, uczestniczyć w warsztatach przez nich organizowanych, oglądać wystawy i prezentacje twórczości. Kontakt z "dziełami" ludzkiej pomysłowości i wyobraźni uruchamia u odbiorcy na ogół pozytywne emocje: zadziwienie, zachwyt, podziw, szacunek. Oglądanie odkrywczego i nowatorskiego  podejścia do rzeczywistości przez inne osoby, stanowi też doskonała okazję do uaktywniania własnej wyobraźni, dowiadywania się ciekawostek z różnych dziedzin życia, zaspokajania ciekawości świata, czerpania inspiracji i wzmacniania siły motywacji dla własnej kreatywności.
"Całe nasze życie to działanie i pasja. Unikając zaangażowania w działania i pasje naszych czasów, ryzykujemy, że w ogóle nie zaznamy życia". (Herodot)