Prawdziwie letnią pogodę zapowiadają synoptycy na majowy weekend. Wiele osób wyruszy w podróż w poszukiwaniu chwil szczęśliwych.
Leszek Kołakowski w "Mini wykładach w maxi sprawach" napisał: "Nie, nie dla wiedzy podróżujemy. Nie po to też podróżujemy, by na chwilę z codziennych trosk się wyrwać i o kłopotach zapomnieć (...). Nie rządza wiedzy nas gna ani ochota ucieczki, ale ciekawość, a ciekawość, jak się zdaje, jest osobnym popędem, dla innych niesprawdzalnym".
piątek, 27 kwietnia 2012
czwartek, 26 kwietnia 2012
"Delektuję się wiosną"
W upajaniu się wiosną wykorzystujemy wszystkie zmysły. Pomaga nam w tym także poezja. Piękny opis wiosny zawiera wiersz Haliny Szayerowej "Wiosna zjawiła się rano":
Wiosna zjawiła się rano.
Okiem rozradowanym
śledzi jaskółek loty.
Pochyla się nad rzeką
i wodę muska lekką
pieszczotą.
Wiosna nadchodzi ścieżką.
A nad nią ptaków świergot,
skowronków śpiewy ...
Woda przybiera w rzekach.
Słońce zaczyna przypiekać ...
- ja nie wiem!
Na śliwy i jabłonie
spłynęła hojną dłonią
kwiaty różowe i białe.
Na drzewach trzaskają pąki,
zazieleniły się łąki
i sady pojaśniały!
W polu - wiosna. Co słyszysz?
Coś szepcze do polnej myszy ...
A wrony za coś strofuje!
Nie, ja nie słyszę! Nie chcę!
Przymykam oczy ...
i sercem
wiosnę czuję...
Wiosna zjawiła się rano.
Okiem rozradowanym
śledzi jaskółek loty.
Pochyla się nad rzeką
i wodę muska lekką
pieszczotą.
Wiosna nadchodzi ścieżką.
A nad nią ptaków świergot,
skowronków śpiewy ...
Woda przybiera w rzekach.
Słońce zaczyna przypiekać ...
- ja nie wiem!
Na śliwy i jabłonie
spłynęła hojną dłonią
kwiaty różowe i białe.
Na drzewach trzaskają pąki,
zazieleniły się łąki
i sady pojaśniały!
W polu - wiosna. Co słyszysz?
Coś szepcze do polnej myszy ...
A wrony za coś strofuje!
Nie, ja nie słyszę! Nie chcę!
Przymykam oczy ...
i sercem
wiosnę czuję...
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
"Młode listki" Joanna Kulmowa
Młode listki
cieszą się wszystkim:
wiatrem że je huśta i kolebie
obłokami że tańczą po niebie
szpakiem co gałązki w locie trąca
i zielonym cieniem
i promieniem słońca.
Młode listki cieszą się razem z nami
że są młodymi listkami.
cieszą się wszystkim:
wiatrem że je huśta i kolebie
obłokami że tańczą po niebie
szpakiem co gałązki w locie trąca
i zielonym cieniem
i promieniem słońca.
Młode listki cieszą się razem z nami
że są młodymi listkami.
czwartek, 19 kwietnia 2012
"Twórczość a szczęście"
Wiosna inspiruje do twórczości, bo jest w niej piękno nowego życia z oznakami świeżości, nowości, niepowtarzalności i rozwoju. W każdym z nas drzemie wrażliwość na piękno przyrody oraz potencjał twórczy. Trzeba uruchomić te "moce" wiosną i czerpać z nich przyjemność.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
"Wiosna a szczęście"
Piękno budzącej się do życia przyrody jest urzekające. Różne odcienie zieleni: czasem prześwietlonej słońcem, a czasem widzianej w pochmurny, deszczowy czas ... . Pierwsza zieleń traw, pierwsze kwiaty, radosny śpiew ptaków ... . Cóż człowiekowi trzeba więcej, by poczuć się wyjątkowo?
środa, 11 kwietnia 2012
"Barwy ze słońca są" Czesław Miłosz
Barwy ze słońca są. A ono nie ma
żadnej osobnej barwy,
bo ma wszystkie.
I ziemia jest niby poemat,
a słonce nad nią przedstawia artystę.
Kto chce malować świat
w barwnej postaci,
niechaj nie patrzy nigdy
prosto w słońce,
bo pamięć rzeczy,
które widział, straci.
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.
Niechaj przyklęknie,
twarz ku trawie schyli
i patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko,
cośmy porzucili:
gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty.
Poszukując szczęścia warto ten utwór przemyśleć.
żadnej osobnej barwy,
bo ma wszystkie.
I ziemia jest niby poemat,
a słonce nad nią przedstawia artystę.
Kto chce malować świat
w barwnej postaci,
niechaj nie patrzy nigdy
prosto w słońce,
bo pamięć rzeczy,
które widział, straci.
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.
Niechaj przyklęknie,
twarz ku trawie schyli
i patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko,
cośmy porzucili:
gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty.
Poszukując szczęścia warto ten utwór przemyśleć.
wtorek, 10 kwietnia 2012
Słońce a szczęście
Unoszę wzrok. Słońce świeci. Rozumiem, że przez wiele czasu ludzie je czcili. Nasze życie zależy od niego. Ogrzewa nas i oświetla. Rozsyła światło. Całe piękno świata jest związane z jego promieniami. Jest uosobieniem regularności i trwania. Słońce - symbol piękna, dobra, jedności. Witając każdy nowy dzień dostrzegam słońce i znam jego rolę we wszechświecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)