niedziela, 16 grudnia 2018

"Przygotować pachnące święta"

Lucyna Cieślik "Już pachnie świętami"

Sernik ozdobiony polewką
polukrowana szarlotka
ubrane stoi drzewko
w bombki łańcuchy złotka

firanki w oknie świeże
śnieg delikatnie prószy
na wigilijną wieczerzę
wyprasowane obrusy

karpiowi dobrze się wiedzie
pływa jak w oceanie
pachną w oleju śledzie
jak również te w śmietanie

kutia makowy deser
miód bakalie orzechy
rząd ustawionych krzeseł
i odpuszczone grzechy

i tak pachną już święta
niepowtarzalne jedyne
w radiu leci kolęda
czas witać Bożą Dziecinę

Charakterystyczną i nie wszystkim znaną potrawą wigilijną jest kutia. To potrawa kuchni ukraińskiej, białoruskiej, rosyjskiej, litewskiej i dawnej polskiej kuchni kresowej. Obecnie przyrządzana jest na Białostocczyźnie, Lubelszczyźnie, w przygranicznych powiatach województwa podkarpackiego, a także przez Kresowian i ich potomków w różnych częściach Polski.

Oto przepis na kutię do oswojenia i przetestowania w ramach przygotowywania jadłospisu wigilijnego. Dobrze jest znać wiele smaków bożonarodzeniowych, bo smaki także budują naszą kulturę i tożsamość.

"Kutia"
20 dkg obłuskanej pszenicy
20 dkg maku
20 dkg miodu
trochę orzechów, suszonych śliwek, rodzynek i migdałów

Pszenicę namoczyć na noc w zimnej wodzie. Następnego dnia odcedzić, zalać wrzątkiem i ugotować do miękkości (uważać, by nie rozgotować).
Mak zaparzyć i gotować przez 15 minut. Później odcedzić i przemleć lub przetrzeć przez sito 3 razy.
Bakalie namoczyć w gorącej, słodkiej wodzie i pokroić w paseczki.
Wszystkie składniki razem zmieszać, dodać miód i troszkę słodkiej śmietanki, a następnie odstawić na kilka godzin w zimne miejsce.

I jeszcze parę myśli do przemyślenia:
"Nie to, co jest pod choinką, jest najważniejsze, a to, kto jest wokół niej." (przysłowie greckie)
"Magia jest tym, czego nie wiesz." (Jonathan Carroll)
"Czasem wyczarowanie niezwykłego dnia wymaga jedynie drobnej zmiany w jego odbiorze." (Louise L. Hay)
"Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub nie wyrażonych myśli wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię w raj." (Johann Wolfgang von Goethe)

poniedziałek, 10 grudnia 2018

"Znać stare obyczaje, wierzenia i przesądy"

Artur Oppman (Or-Ot) "Wigilia"

Stara pieśni kolędowa
Święć się, święć się wieczne lata!
Zawsze żywa, zawsze nowa
I w serdeczną treść bogata!
Gdy zadzwoni nuta twoja,
Taka prosta, taka szczera,
Znieczulenia pęka zbroja
I młodością serce wzbiera!
Z tobą anioł w białej szacie
I przeczysta schodzi wiara!
Święć się, święć się w naszej chacie,
Kolędowa pieśni stara!

Nowe wyrasta zawsze ze starego - ze starych doświadczeń i praktyk, które powstały i działy się w określonym okresie, miejscu, warunkach i okolicznościach. Znajomość kultury minionego czasu i minionych pokoleń rozszerza i pogłębia nasze, współczesne rozumienie kultury.

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia sprzyjają patrzeniu wstecz, sięganiu do własnych doświadczeń i przeżyć, przywoływaniu ludzi, wspomnień, zasłyszanych opowieści.

Oto niektóre znikające zwyczaje, wierzenia i przesądy towarzyszące Wieczerzy Wigilijnej z regionu Podkarpacia, które przyczyniały się do niezwykłości tego dnia:
- kto w Wigilię z rana zobaczy chłopa, ten będzie miał szczęście przez cały rok, a kto babę - jego szczęście będzie dziurawe;
-  jaka Wigilia, taki cały rok;
- panny poszczące w Wigilię wypraszają sobie dobrego męża;
- poranne moczenie nóg w potoku zapobiega czyrakom;
- na wieczerzę wigilijną gotuje się wszystko, co urodzi się w polu i w lesie;
- przed wieczerzą wigilijną nie należy kosztować kaszy i grochu, bo ciało pokryją krosty i strupy;
- pierogi zapewniają wszystkim dobry wygląd, odpowiednią tuszę, gładką twarzyczkę;
- przed wieczerzą wigilijną nie wolno próbować pierogów, bo ptaki wydziobią w polu zboże;
- kto rzuci łyżką kutię tak, by przykleiła się do sufitu, nie będzie narzekał w nowym roku na zły urodzaj, będzie opływał w dostatek, jak pływają uszka w barszczu;
- na początku wieczerzy trzeba zjeść ząbek czosnku, by być zdrowym przez cały rok, by nie bolały zęby, by w dziecięcych brzuchach nie gnieździły się robaki, by nikogo nie gryzły pchły;
- gdy przykleją się do talerzy opłatki umieszczone pod nimi - to znak, że w nowym roku potraw tych nie zabraknie, będzie urodzaj na składniki tych potraw;
- w czasie wieczerzy nie wolno nikomu, oprócz gospodyni, wstawać od stołu - gdy jednak ktoś się zapomni i wstanie, to znak, że śmierć w nowym roku zabierze mu kogoś bliskiego;
- świeca wigilijna musi wypalić się do końca - wcześniejsze jej zgaśnięcie oznacza zgaśnięcie czyjegoś życia;
- na pasterkę nie mogą wychodzić wszyscy domownicy - ktoś musi pozostać w domu, by nie wpuścić złych duchów.

Myślę, że ludziom interesującym się tradycją znanych jest jeszcze wiele innych przesądów, wierzeń i obyczajów. Warto byłoby powyższą wyliczankę o te, mniej znane regionalizmy uzupełnić. Mielibyśmy wtedy pełniejszy i barwniejszy obraz celebrowania tego jedynego i niepowtarzalnego dnia w roku.

Dopełnienie wypowiedzi stanowią cytaty, które należy poznać, przeanalizować i zapamiętać:
"Wszechświat pełen jest magicznych zjawisk, które czekają cierpliwie, aż nasze zmysły się wyostrzą..." (Eden Phillpotts)
"Radość wielkim jest mędrcem, bo radość stworzyła słońce i świat. Smutek niczego nie urodzi." (Kornel Makuszyński)
"Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc nie mają przyjaciół." (Antoine de Saint-Exupery)

sobota, 1 grudnia 2018

"Być życzliwym"

Agata Dziechciarczyk "Dzień życzliwości"

Życzliwym bądź dla innych
Serce innym okaż
Bądź dobry i cierpliwy
Pokaż, że Ty też kochasz

Życzliwość to cecha wspaniała
Przytulaj, pocieszaj we łzach
Daj z siebie człowieka innym
Śmiej się, śpiewaj i baw

Życzliwym bądź dla siebie
Nie oceniaj surowo
Wróci dobro do ciebie
Życzliwość odbierzesz z nagrodą

W życiu codziennym lubimy ludzi życzliwych. Chcemy się nimi otaczać, ale ta cecha charakteru nie jest ani popularna, ani powszechnie występująca w naszej, ludzkiej populacji.

Czym życzliwi zwracają na siebie uwagę?
Emanuje od nich wiara w siebie, ciepło, serdeczność, troska o bezpieczeństwo i pomyślność własną i innych ludzi. Takie zachowania są przypisane osobom rozumiejącym innych i odczuwającym ich potrzeby i pragnienia, obejmującym każdego człowieka swoim szerokim oglądem (życie osobiste, codzienne, społeczne, zawodowe, rodzinne, towarzyskie).

W czym przejawia się życzliwość?
- to cecha ludzi lubiących ludzi i działających na rzecz ich dobra, dobrostanu i dobrobytu,
- to wyraz troski o osoby bliskie i nieznajome, w zakresie koniecznym, niezbędnym, możliwym wykonawczo (chodzi o pomoc różnym osobom w samodzielnym budowaniu przez nie ich własnej rzeczywistości, ich własnej krainy szczęśliwości),
- to udzielanie wsparcia bazującego na  odpowiedzialności, dyskrecji, uprzejmości, ciepłych spojrzeniach, niewymuszonej grzeczności i dobrych słowach,
- to traktowanie innych tak, jak chcielibyśmy być sami traktowani,
- to akceptowanie innych takimi, jakimi są,
- to aktywność na rzecz innych płynąca z serca i (w żadnym przypadku) nie nastawiona na jakiekolwiek korzyści.

Jak rozwijać życzliwość?
- zachowywać pogodne nastawienie do ludzi i przywoływać uśmiech na twarz, gdy spotykamy drugiego człowieka,
- zachowywać się względem ludzi taktownie, grzecznie, miło,
- praktykować drobne gesty pomocy innym (np. przepuścić kogoś czekającego na pasach czy podnieść zakupy staruszce),
- udzielać się w organizacjach wolontariackich,
- brać udział w akcjach pomocowych organizowanych na rzecz potrzebujących lub samemu organizować taką pomoc dla ludzi w potrzebie,
- pamiętać o pomocy najbliższym w chwilach, gdy tego potrzebują lub wtedy, gdy są szczególne ku temu okazje.

Życzliwość nie jest ani rzeczą łatwą, ani jednorazową akcją, ale jest postawą, filozofią życia (najczęściej wyniesioną z domu rodzinnego), wynikającą z obserwacji życia innych ludzi, wrażliwości na los każdego człowieka i zdolności empatii (umiejętności odczuwania ludzkich marzeń, pragnień, przeżyć i trosk). Przejawia się w spontanicznym reagowaniu na ludzkie potrzeby, umiejętności obdarowywania ludzi szacunkiem, i gotowości niesienia im pomocy, gdy tylko sytuacja tego wymaga.

A oto kilka myśli do zapamiętania i codziennego stosowania:
"Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe." (przysłowie polskie)
"Życzliwość to nie jest akt - to styl życia." (Dauglas Williams)
"Życzliwość jest językiem, który głusi potrafią usłyszeć, a niewidomi zobaczyć." (Mark Twain)
"Słowo życzliwe nic nie kosztuje, a jest najpiękniejszym podarkiem." (Daphne du Maurier)

czwartek, 22 listopada 2018

"Być gościnnym"

Marcin Urban "Gościnność"

To nie twój adres, a jest jak w domu,
tu nie odmówią miejsca nikomu,
tu patrzą w oczy, lecz nie nachalnie
i uśmiechają się? naturalnie.

Tu nikt nie pyta skąd wiodła droga,
bo wzór dobroci wzięli od Boga,
który jest przecież hojny z natury
i nie potępia za kolor skóry.

Gościnność tutaj jest gospodarzem,
usadza wszystkich przy stole razem,
jeszcze kanapki da po kryjomu
żebyś i w drodze poczuł smak domu.



Czym jest gościnność? To przede wszystkim umiejętność sprawiania przyjemności tym, których podejmujemy. Powinniśmy się starać, aby goście czuli się u nas osobami mile widzianymi i odnosili wrażenie, że są dla nas ludźmi ważnymi i poważanymi.
Nasza gościnność - gościnność gospodarza - powinna się wyrażać w chętnym przyjmowaniu zaproszonych lub okazjonalnie czy przypadkowo przybywających do naszego domu osób, na służeniu im swoją dostępnością, na okazywaniu im czułości, serdeczności, życzliwości, dobroduszności, towarzyskości.

Polska gościnność ma swoje korzenie w kulturze szlacheckiej. Ugoszczenie przybysza zawsze było na dworach sprawą honoru dworu. Przyjęcia dworskie słynęły (i znane są) z obfitości jedzenia, picia, zabawy, muzyki (stąd powiedzenie: "zastaw się, a postaw się"). Dworską zasadą było również dawanie schronienia i ciepłej strawy podróżnym, gdy tacy we dworze się zjawili. 

W tzw. międzyczasie zmieniło się wiele w naszej codzienności. Pozostało jednak nadal świętowanie "świątecznych" spotkań z rodziną i najbliższymi, urodzin, jubileuszy, imienin. Przy okazji tych okoliczności ciągle staramy się przyjmować gości przy suto zastawionym stole, być ludźmi otwartymi, serdecznymi, dobrodusznymi, pomocnymi. Staramy się również (mimo diametralnie innych, obecnie nagminnie wchodzących trendów), podtrzymywać polską tradycję zapraszania gości do domu, częstowania ich, a w razie potrzeby (i możliwości lokalowych) udzielania im noclegu.

Mówiąc o gościnności, zawsze myślimy przede wszystkim o atmosferze domu: jacy w nim mieszkają ludzie? jacy są dla siebie i przybyszów? czy są naturalni, czy tylko na pokaz? czy są mobilni i chętnie poświęcają czas gościom? czy ich dom i oni sami są schludni, nie tworzą dystansów i barier, są skłonni przyjąć każdego: tego z rodziny, i tego z wielkiego świata, i tego z nizin społecznych, i równego sobie? czy robią to z radością i uśmiechem na ustach, czy też od niechcenia, byle jak, byle się gościa pozbyć?

Myślę, że pragnieniem wielu osób, w tym miłośników normalności, tradycji i kultury jest, żeby w polskich obyczajach były nadal pielęgnowane i podtrzymywane (obowiązujące od czasów szlacheckich) piękne zasady gościnności:
- podtrzymywać tradycję domu i rodziny,
- dbać o dobre jedzenie i szanować je,
- nikogo nie traktować źle, nikim nie pogardzać, nie śmiać się z innych (ubogich, upośledzonych, chorych, słabych...),
- praktykować niezobowiązujące, sąsiedzkie, rodzinne, przyjacielskie, krótkotrwałe spotkania przy kawie, herbacie,
- dzielić się jedzeniem z potrzebującymi,
- traktować wyjątkowych gości wyjątkowo,
- szanować i pięknie gościć osoby starsze,
- organizować rodzinne spotkania w domu rodzinnym (jeśli to tylko możliwe),
- wdrażać niepisaną normę gościnności: niespodziewany gość może w moim domu zawsze liczyć na szklankę gorącej herbaty i chleb z masłem/smalcem,
- słuchać gości z uwagą i prowadzić z nimi rozmowę w dobrym tonie,
- emanować dobrem względem rodziny, sąsiadów, gości,
- zachowywać naturalność, nie przesadzać z pedantyczną dbałością o porządek i przyzwyczajenia.

Gościnność to bardzo ludzka cecha. Jeżeli jej nie przyswoiliśmy, warto się jej uczyć. Ważne, by zacząć od udzielenia sobie odpowiedzi na pytania: czy potrafię stworzyć przyjazną gościom atmosferę w moim domu? jak się zachowam, gdy teraz zjawi się ktoś, kogo chcę otoczyć swoją gościnnością? jakie umiejętności powinnam/ powinienem jeszcze nabyć, by moi goście czuli się w moim domu dobrze ugoszczeni? 


Myśli do zapamiętania i praktycznego stosowania:
"Idąc w gościnę, nie zabieraj ze sobą nudy." (Mikołaj Gogol)
"Gość w dom, Bóg w dom." (przysłowie polskie)
"Gość jest najpierw jak złoto, potem - jak srebro, a w końcu ciąży jak żelazo"(przysłowie afrykańskie)


czwartek, 15 listopada 2018

"Śmiać się"

Marcin Brykczyński "Śmiać się czy płakać?"

Od dziecka tak się ze mną dzieje:
Z radości wciąż do łez się śmieję,
A kiedy ból przeżywam szczerze,
To nagle śmiech przez łzy mnie bierze.
Gdy ciężka rozpacz mnie dogania
To łzy połykam bez wahania.
I zaraz mi się to opłaca,
Bo całą sprawę w śmiech obracam.
Zamiast się smucić, gdy mam pecha,
Do wszystkich wkoło się uśmiecham,
A takie są uśmiechu skutki,
Że mi bez łez przechodzą smutki.
W nieszczęściu moja dusza harda
Wybucha śmiechem jak petarda.
I taka przyszłość mi sądzona:
Gdy przyjdzie czas - ze śmiechu skonam.

Osoba uśmiechnięta wydaje nam się bardziej atrakcyjna, towarzyska i pewna siebie. Uśmiech (nawet ten wymuszony), przekazuje dobrą energię i zachęca innych do kontaktu z nami. Umożliwia i ułatwia rozładowanie (prawie) każdej stresującej sytuacji.
Ludzie lubią osoby uśmiechnięte, chętnie z nimi przebywają i chętnie nawiązują z nimi relacje towarzyskie.

Uśmiech jest wyrazem jednej z najsilniejszych i najbardziej pożądanych ludzkich emocji. Powoduje zmiany w wyglądzie, ruchach i dźwiękach wydawanych przez uśmiechniętego człowieka, jest wskazówką dla innych, że ta konkretna osoba przeżywa, w tym konkretnym momencie, chwile uniesienia, zadowolenia, pomyślności, sukcesu, otwarcia na innych.

Na co dzień dostrzegamy uśmiechy uprzejme i towarzyskie (angażujące mniejszą ilość mięśni twarzy) - gdyż są to uśmiechy mocno kontrolowane albo wymuszone, oraz - te najbardziej pożądane, szczere, widoczne z daleka - uśmiechy spontaniczne - angażujące do 53 mięśni twarzy i "zarażające" radością całe otoczenie.

Walory uśmiechu:
- jest najbardziej rozpoznawalnym wyrazem twarzy, widocznym dla otoczenia nawet z odległości 100 metrów,
- sprzyja dobremu samopoczuciu,
- powoduje wydzielanie endorfin przez mózg. Substancja ta zmniejsza fizyczny i psychiczny ból,  łagodzi cierpienie, przynosi poczucie ulgi, odprężenia, zadowolenia.
- uśmiech łagodzi stres, leczy z przykrych doświadczeń - niepohamowany zaś śmiech szybko gasi reakcję na stresującą sytuację, przyśpiesza rytm serca i podnosi ciśnienie krwi. Po nim przychodzi uczucie zrelaksowania i rozluźnienia. To sposób dawania upustu emocjom bez potrzeby tłumienia stresu,
- śmiech dotlenia organizm i powoduje poprawę krążenia (warunkuje to lepszą pracę serca, płuc i mięśni), zwiększa aktywność systemu odpornościowego (poprawia reakcje chemiczne w całym organizmie),
- może przerwać silny ból skurczowy towarzyszący chorobom mięśniowym,
- wspomaga zdolności poznawcze mózgu, "rozjaśnia" umysł - powoduje lepszą jego mobilność, sprawność i chłonność,
- powoduje, że osoba poszukująca pracy/pracująca staje się bardziej atrakcyjna dla pracodawcy. Zwiększają się więc jej szanse na lepszą pracę i awans.
- kobiecy uśmiech jest dla mężczyzn o wiele bardziej atrakcyjny niż najpiękniejszy makijaż.

Jednym osobom uśmiech towarzyszy na co dzień, innym przychodzi łatwo, ale są też tacy, którzy nigdy się nie uśmiechają. Warto, by każdy, po przeczytaniu wpisu, wyprowadził wnioski dla siebie. Z mojej strony płynie serdeczna zachęta: uśmiechajmy się, bo uśmiech, podobnie jak muzyka, łagodzi obyczaje i służy zdrowotności.

Spostrzeżenia ciągle aktualne:
"Szczęście widać u psa merdającego ogonem i u człowieka uśmiechniętego." (Kamila Kampa)
"Śmiech to słońce, które spędza zimę z twarzy ludzkiej." (Victor Hugo)
"Każdy uśmiecha się w tym samym języku." (przysłowie angielskie)
"Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech." (przysłowie chińskie)
"Młodość uśmiecha się bez powodu." (Oscar Wilde)

czwartek, 8 listopada 2018

"Czcić ważne rocznice w Ojczyźnie"

Władysław Broniewski "Żołnierz polski"

Ze spuszczoną głową, powoli
idzie żołnierz z niemieckiej niewoli.

Dudnią drogi, ciągną obce wojska,
a nad nimi złota jesień polska.

Usiadł żołnierz pod brzozą u drogi,
opatruje obolałe nogi.

Jego pułk rozbili pod Rawą,
a on bił się, a on bił się krwawo,

szedł z bagnetem na czołgi żelazne,
ale przeszły, zdeptały na miazgę.

Pod Warszawą dał ostatni wystrzał,
potem szedł. Przez ruiny. Przez zgliszcza.

Jego dom podpalili Niemcy!
A on nie ma broni, on się nie mści...

Hej, ty brzozo, hej, ty brzozo-płaczko,
smutno szumisz nad jego tułaczką,

opłakujesz i armię rozbitą,
i złe losy, i Rzeczpospolitą...

Siedzi żołnierz ze spuszczoną głową,
zasłuchany w tę skargę brzozowa,

bez broni, bez orła na czapce,
bezdomny na ziemi-matce.

Dzień 11 listopada 2018 r. jest dla Polaków datą wielką - to Setna Rocznica Odzyskania Niepodległości przez Polskę - po 123 latach pozostawania pod zaborami. Dla zwykłych ludzi był to moment niezwykle ważny, długo oczekiwany, niewyobrażalnie radosny (znam to z rodzinnych opowieści).
Wolność jest w każdym czasie największą wartością.
Co oznacza? Brak przymusu, możliwość działania zgodnie z własną wolą. To sytuacja, stan rzeczy, w którym można dokonywać wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji.
Politycznie pojmowaną wolność dzielimy na: wolność od i wolność do.
Wolność negatywna to wolność od ... przymusu ze strony władz, obciążeń podatkowych, ingerencji władz w życie prywatne.
Wolność pozytywna to wolność do ... zgromadzeń, wpływu na władze, wyborów, reprezentacji - jest tożsama z demokracją.
Do tradycyjnych wolności politycznych należą:
- wolność zgromadzeń
- wolność słowa
- wolność religijna
- wolność gospodarcza
Świętując 100 lecie Odzyskania przez Polskę Niepodległości koniecznie powinniśmy porozmawiać w gronie rodzinnym o wolności w dobrym i złym rozumieniu tego słowa oraz o wolności postrzeganej  historycznie i współcześnie.
 Prawdziwa wolność na każdej niwie (rodzinnej i państwowej) i w każdym czasie, to przede wszystkim działania odpowiedzialne, przemyślane, mądre, oparte na przesłankach naukowych, wolne od emocji i indoktrynacji, służące rozwojowi, spójne, uwzględniające "tu i teraz" oraz odległą perspektywę.
Osobiście, gdy myślę o 100-leciu Odzyskania przez Polskę Niepodległości mam w głowie wiersz Władysława Broniewskiego "Żołnierz polski". Opowiada on o żołnierskim losie i trudzie w czasie historycznym, ale można i trzeba odnieść go również do czasu teraźniejszego i przyszłego. Żołnierz zawsze walczył i walczy o wolność i broni tejże wolności. Ponosi przy tym najwyższe koszty realizacyjne przyjętego zadania i zobowiązania. Dlatego świętując 100- rocznicę Odzyskania Niepodległości pomyślmy o żołnierzach. Winni im jesteśmy społeczny szacunek i wdzięczność!

Tematy do dyskusji:
"Przystoi walczyć w obronie praw, wolności, ojczyzny." (Cyceron)
"Ktoś, kto przyjmuje cudze dobro, sprzedaje własną wolę." (Seneka Młodszy)
"Wolność to właściwie rozumiana konieczność." (autor nieznany)
"Walka jest wychowawczynią wolności." (Fryderyk Nietzsche)
"Wolnoć Tomku, w swoim domku." (Aleksander Fredro)

niedziela, 21 października 2018

"Obserwować ptaki"

Julian Tuwim "Ptak"

Na gałązce usiadł ptak:
Zaszczebiotał, zatrzepotał,
Ostry dzióbek w piórka otarł,
Rozkołysał cały krzak.

Potem z świrem frunął w lot!
A gałązka rozhuśtana
Jeszcze drży uradowana,
Że ją tak rozpląsał trzpiot.

Cieszy informacja prasowa o treści: Szetlandzcy lekarze przepisują na receptę kontakt z przyrodą. Pacjenci otrzymują specjalne kalendarze i listę z trasami spacerów stworzonymi przez Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, pokazujące im poszczególne gatunki ptaków i roślin oraz odpowiednie drogi, którymi należy się przejść na spacer. Oczywiście, specjaliści od zdrowia nie sugerują, że zielone recepty zastąpią konwencjonalne leki, ale uważają, że skutecznie uzupełnią tradycyjne leczenie.
Zdaniem lekarzy: Istnieją miliony różnych leków, ale należy angażować ludzi, by wnosili wkład we własne zdrowie, nie tylko polegali na tabletkach. Jest wiele dowodów na to, że kontakt z przyrodą jest dla każdego człowieka wyjątkowo korzystny. Nie ma więc nic prostszego, niż wyjść z domu i doświadczać natury, nawet w mieście.
Fizyczne i mentalne korzyści związane z przebywaniem w naturze zostały już bardzo dobrze udokumentowane w licznych badaniach:
- Udowodniono, że kontakt z przyrodą zmniejsza uczucie napięcia i stres, obniża ciśnienie krwi, poprawia funkcjonalność układu odpornościowego oraz łagodzi ADHD u dzieci.
- Wypatrując sikorki czy dzięcioła, można uspokoić gonitwę myśli i obniżyć ryzyko rozwoju depresji.
- Obserwacje ptaków wymagają wyjścia z domu i spędzenia w terenie czasem kilku godzin. Pod wpływem słońca nasza skóra produkuje cenną witaminę D.
- Oglądanie ptaków jest doskonałym sposobem na dotlenienie się i przećwiczenie powolnych oddechów z przepony.
- Obserwacja ptaków przypomina medytację, a medytacja może spowalniać degradację istoty szarej mózgu.
- Przebywanie z przyrodą daje poczucie jedności z naturą. Poprawia samopoczucie, a to przekłada się na zdrowie ogólne.
Stosowanie przyrody na receptę staje się faktem zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach Zjednoczonych czy Australii. Recepty bardzo często wyglądają tak:
"Lek: ćwicz w parku X; dawka: 45 minut marszu lub biegu; czas: poniedziałek, środa, piątek i sobota o 7 rano; przeciwwskazania: bez ograniczeń."
Dostrzeżono, że:
- gdy jesteśmy poza domem, łatwiej jest być w ruchu i wykonywać ćwiczenia,
- w otoczeniu przyrody aktywność jest za darmo - nie trzeba ubierać się w drogie stroje, by wyglądać modnie, stosownie do wymagań miejsca. (GW z 12.10.2018)

Chcąc obserwować ptaki należy wiedzieć, że:
- Ptaki można obserwować wszędzie i o każdej porze roku, jednak okresami o największej różnorodności obserwacji są wiosenne i jesienne migracje.
- Okresy największej dobowej aktywności ptaków to pierwsze dwie godziny po wschodzie słońca oraz zmierzch.
- W słoneczne południe, kiedy powietrze jest nagrzane, można obserwować ptaki drapieżne i brodzące (np. bociany) krążące w kominach ciepłego powietrza.
- Miejscami szczególnie sprzyjającymi obserwacjom są wszelkie środowiska o zróżnicowanym charakterze: zbiorniki wodne i inne obszary wodno-błotne, podmokłe łąki, krajobraz rolniczy z miedzami i zadrzewieniami śródpolnymi, rozległe lasy w małym stopniu przekształcone przez człowieka, skraje lasów i zadrzewień, tereny górskie.
- W niektórych rezerwatach i parkach narodowych ustawiane są specjalne kryjówki, platformy i wieże obserwacyjne, które ułatwiają dostrzeżenie ptaków, jednocześnie nie powodując ich niepokojenia. (Wikipedia)
Spostrzeżenia dokumentujmy fotograficznie!

Do osobistej refleksji pozostawiam znane powiedzenia. Osobliwe skojarzenia warto znać i  "przechowywać" we własnej pamięci.
"Powiedziały jaskółki, że niedobre są spółki, powiedziały bociany, że niedobre są zmiany."
"Gdzie ścierwo, tam się kruki gromadzą."
"Zły to ptak, co swe gniazdo kala."
"Każda pliszka swój ogon chwali."
"Prawdziwy przyjaciel to rzadki ptak."